Pytania i odpowiedzi

W tym dziale znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące tematyki antykoncepcji, seksu i płodności.

Możesz wyszukać interesujący cię temat wśród pytań, korzystając z wyszukiwarki zamieszczonej poniżej, po prawej stronie. Jeśli nie znajdziesz odpowiedzi na nurtujące cię problemy, skorzystaj z ogólnej wyszukiwarki (w nagłówku strony) i przeszukaj cały serwis.

Tematy

wyczyść wyszukiwanie  

rozwiń

12 sposobów na ulżenie sobie podczas miesiączki

Dolegliwości bólowe w czasie miesiączki są zlokalizowane w podbrzuszu, ale mogą promieniować na plecy i uda. Zmiany hormonalne, jakie zachodzą w okresie okołoowulacyjnym, mogą polegać na wzroście produkcji prostagladyny, która wywołuje skurcze macicy. To właśnie te skurcze powodują ból. Im większe stężenie prostagladyny we krwi, tym silniejsze i częstsze są skurcze, co przekłada się na większe cierpienie. Oczywiście odczuwanie bólu menstruacyjnego zależy od indywidualnego progu bólu kobiety.

Na szczęście możemy starać się pomóc sobie w te ciężkie dni. Zobacz, w jaki sposób!

1. Preparaty przeciwbólowe

Preparaty przeciwbólowe, zawierające kwas acetylosalicylowy, paracetamol czy ibuprofen, powinny zmniejszyć siłę i częstotliwość skurczy macicy, a w związku z tym osłabić ból.

2. Zioła

Ziołowe preparaty uspokajające i rozkurczające mogą przynieść ulgę w bólu. Warto pić dużo gorących naparów ziołowych, np. z rumianku, który działa rozkurczająco, przeciwzapalnie i uspokajająco.

3. Miejscowe okłady

W zależności od indywidualnej reakcji wybierajmy chłodzące lub rozgrzewające okłady na podbrzusze, lub inne obolałe miejsca (np. plecy, uda). Zmiana temperatury może zmniejszyć częstotliwość skurczy macicy i przynieść ulgę. Warto jednak pamiętać, żeby nie trzymać zbyt długo gorącego termoforu na podbrzuszu, bo może to wywołać krwotok.

4. Relaks

Relaks to świetny sposób na uspokojenie się i rozluźnienie. Odwróć swoją uwagę i skup się na czymś innym niż ból. Zrób coś, co sprawia ci przyjemność. Oczywiście możesz powylegiwać się w łóżku i wyobrażać sobie piękną egzotyczną plażę, ale jeśli ból nie przechodzi, to warto zrobić dla siebie coś więcej – wypróbuj też inne porady.

5. Ćwiczenia fizyczne

Wskazane są łagodne ćwiczenia rozciągające, które dzięki napinaniu i rozciąganiu mięśni umożliwią rozluźnienie odpowiednich partii ciała. Dobrym pomysłem jest zapisanie się na jogę. Ponadto niektórzy polecają pływanie (oczywiście z tamponem).

6. Wygodny ubiór

W czasie bolesnych dni warto zakładać wygodną odzież. Dodatkowy ucisk ubraniem (spodniami, spódnicą) okolic brzucha na pewno nie zmniejszy menstruacyjnych dolegliwości bólowych.

7. Dieta

Warto na kilka dni przed miesiączką oraz w jej trakcie zastosować dietę lekkostrawną. Oznacza to ograniczenie spożywania kawy, mocnej herbaty, fast-foodu, ostrych i tłustych potraw.

8. Aromaterapia

Ziołowe olejki eteryczne mogą przynieść ukojenie „zszarpanym" nerwom. Warto wypróbować np. olejki rumiankowe, lawendowe, rozmarynowe i inne.

9. Masaż

Delikatny masaż okolic podbrzusza poprawi krążenie i może rozluźnić napięte mięśnie. Ponadto zwolennicy akupresury mogą uciskać obszar na dłoni poniżej nasady palca środkowego i serdecznego, co powinno zmniejszyć ból.

10. Elektrostymulacja

Elektrostymulacja TENS (Transcutaneous Electrical Nerve Stimulation) to kliniczna, nieinwazyjna i niefarmakologiczna terapia przeciwbólowa. Do bolącego obszaru przymocowuje się elektrody, które wysyłają impulsy elektryczne o niskiej amplitudzie do nerwów w ciele. Taka stymulacja wywołuje efekt przeciwbólowy.

11. Lekarz

Jeśli masz wrażenie, że nic nie zmniejsza odczuwanego bólu, to warto zasięgnąć porady lekarza. Jednym z powodów bólu miesiączkowego może być niewłaściwa budowa anatomiczna narządów rodnych, a dokładniej tyłozgięcie macicy. W takim przypadku odpływ krwi menstruacyjnej jest znacznie utrudniony, co powoduje ból. Ponadto bolesne miesiączki mogą być wynikiem poważnych schorzeń, takich jak włókniaki, cysty jajników, zapalenie miednicy.

12. Antykoncepcja hormonalna

Badania dowodzą, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej zmniejsza dolegliwości menstruacyjne. Jeśli bólu nie zmniejszają żadne inne sposoby i lekarz wykluczył schorzenia dróg rodnych oraz wady anatomiczne, to hormony mogą być sensownym rozwiązaniem problemu.

rozwiń

Co zrobić, jeśli często zapominam o braniu tabletek antykoncepcyjnych?

Po pierwsze powinnaś natychmiast zastosować dodatkową metodę antykoncepcji w czasie stosunków i zastosować się do zaleceń producenta. Po drugie powinnaś zastanowić się, czy jest to dobra metoda dla ciebie. Brak skrupulatności w przyjmowaniu pigułek znacznie obniża skuteczność tego rodzaju antykoncepcji. Po trzecie, jeśli chcesz pamiętać o regularnym przyjmowaniu tabletek, najlepiej pobierz z naszej strony aplikację Różowe Lusterko, która dba byś zawsze wzięła odpowiednią tabletkę. Możesz także ustawić sobie alarm (powiadomienie) w komórce.

rozwiń

Co zrobić, kiedy pojawia się ból w czasie seksu analnego?

Jeśli czujesz ból, to trzeba przerwać stymulację odbytu. Gdy się rozluźnisz, to partner znowu może spróbować sprawić ci przyjemność. Ważne, żeby nie robić nic na siłę, ponieważ jeśli seks analny będzie kojarzył ci się z dyskomfortem i bólem, to stracisz na niego ochotę. Możliwe, że przyczyną bólu jest napięcie psychiczne (lęk wyzwala zaciśnięcie zwieracza) albo zbyt szybka, inwazyjna stymulacja przez partnera. W seksie analnym podstawą jest cierpliwość. Należy pamiętać, żeby ruchy były powolne i delikatne. Trzeba obserwować partnera i wyczuwać, co sprawia mu przyjemność.

rozwiń

Co zrobić, żeby na 100% nie zajść w ciążę?

Jeśli jesteś osobą heteroseksualną, to 100% pewności może dać ci jedynie absolutna wstrzemięźliwość seksualna. Decyzja o braku kontaktów płciowych nie jest równoznaczna z pozbawianiem się przyjemności seksualnej. Możesz stosować inne formy aktywności seksualnej, jak na przykład: seks oralny, seks analny, masturbację i inne pieszczoty niezwiązane z kontaktem narządów płciowych ze sobą.

rozwiń

Czego faceci nie znoszą w sypialni?

1. ODMAWIANIE SEKSU

A to kobieta ma okres, jest zmęczona albo boli ją głowa… Męska cierpliwość ma swoje granice! Mężczyźni nie lubią, gdy się im zbyt często odmawia seksualnej przyjemności. Mogą czuć się odtrąceni i nie dość atrakcyjni akurat dla ciebie. Poza tym brak spełnienia potrzeb seksualnych przekłada się na gorsze samopoczucie – a chyba nie chcesz unieszczęśliwiać swojego faceta…

2. OBIECANKI CACANKI

Jeśli w ciągu dnia kusiłaś swojego faceta i obiecywałaś wieczorne uniesienia w sypialni, to nie można ot tak się wykręcać! Wyobraź sobie, jak cały dzień fantazjował o tobie i nie mógł się doczekać spotkania – tak jak dziecko czeka na otwieranie prezentów w wigilijny wieczór. Nikt nie lubi niemiłych niespodzianek…

3. BIERNOŚĆ

Po pierwsze mężczyźni lubią, gdy kobieta też inicjuje seks. Taki gest potwierdza w nich przekonanie, że są dla was atrakcyjni. Po drugie facetów kręci akcja, a nie bierne leżenie na łóżku „jak kłoda”. Może nie oczekują, żebyś zawsze dominowała albo była nadaktywną seksbombą, ale od czasu do czasu warto włożyć trochę wysiłku w seksualne igraszki…

4. NARZEKANIE

Kobiety, które narzekają na swoje nieidealne ciało, dopytują, czy na pewno wielkość ich biustu mu odpowiada, karzą facetowi oglądać ich rozstępy i cellulit – to nie jest sexy! Brak pewności siebie i nieakceptowanie swojej figury negatywnie przekładają się na temperaturę w sypialni. Myślisz, że mężczyźni w nocnych klubach zauważają rozstępy tancerek, ich niesymetryczne piersi albo fałdki tłuszczu? Nie! Po prostu są zahipnotyzowani ich seksownymi ruchami – przemyśl to sobie…

5. BRAK GRY WSTĘPNEJ

Zdarzają się kobiety, które szybko przechodzą do rzeczy. Oczywiście szybkie numerki są atrakcyjne dla mężczyzn, ale poza tym potrzebują oni także bliskości, pieszczot i cieszenia się narastającym podnieceniem. Tak więc weź na wstrzymanie i zajmij się rozpalaniem swojego mężczyzny…

6. BRAK NATURALNOŚCI

Nie myśl, że mężczyźni są mało spostrzegawczy i nie zauważą, że próbujesz odtworzyć grę aktorki porno. Faceci nie potrzebują oglądać cię w tonie makijażu i wydającą sztuczne okrzyki. Naturalność i twoje skupienie się na przyjemnych doznaniach może być dla mężczyzn o wiele bardziej podniecające.

7. UDAWANY ORGAZM

Jeśli mężczyzna zorientuje się, że udawałaś orgazm, to będzie to dla niego cios poniżej pasa! Wydanie z siebie kilku jęków i okrzyków to za mało. Nie da się oszukać reakcji fizjologicznych organizmu takich jak rozszerzone źrenice, wilgotna pochwa czy mimowolne skurcze mięśni macicy i jej szyjki. Nie masz obowiązku, by za każdym razem przeżywać orgazm. Jeśli masz trudność w szczytowaniu, to poszukajcie z partnerem twoich miejsc erogennych, których stymulacja doprowadzi cię na szczyt rozkoszy.

8. UCIECZKA PO SEKSIE

Wiele kobiet od razu po stosunku znika z sypialni do łazienki, aby się odświeżyć. Mężczyźni tego nie lubią. Takie zachowanie może budzić w nich niepokój i niepewność – czy aby na pewno sprostali zadaniu? Chcieliby widzieć twoją twarz i reakcje. Pragną usłyszeć, czy sprawili ci przyjemność i które elementy zabawy były dla ciebie najbardziej podniecające.

9. NEGATYWNA OCENA

Teksty, jakie zdarza się kobietom ot tak rzucać, mogą bardzo negatywnie wpłynąć na samoocenę mężczyzny. Nie poprawisz jego pewności siebie, jeśli powiesz: „oj starzejesz się…”, „kiedy pojawiła ci się ta oponka?” albo „zarabiasz tyle, co kot napłakał”. Jeśli takie teksty zakradną się też do sypialni (np. „twój interes nie jest aż taki pokaźny”), to „efekt wiotkości” macie murowany!

10. PORÓWNANIA Z EKS

Z pewnością nie chciałabyś być porównywana z byłymi dziewczynami przez twojego faceta, tak samo on nie czuje się komfortowo, wiedząc, że oceniasz go przy okazji wspominek na temat swoich eksfacetów. Jeśli czegokolwiek ci brak i masz poczucie, że partner nie spełnia wszystkich twoich potrzeb seksualnych, to nic prostszego – porozmawiajcie o tym i spróbujcie razem to zmienić.

rozwiń

Czy masturbacja jest szkodliwa?

Jak każda inna forma aktywności seksualnej masturbacja nie jest szkodliwa dla zdrowia fizycznego ani psychicznego człowieka. Jednak jeśli ktoś masturbuje się w sposób zagrażający jego zdrowiu lub życiu, np. podduszając się, to jest to niebezpieczne. Ponadto, jak w przypadku wszystkich zachowań człowieka, możliwe jest uzależnienie się od masturbacji, analogicznie jak od alkoholu, zakupów czy gier komputerowych. Jednak to nie samo zachowanie (masturbacja) powoduje nałóg, ale pewne predyspozycje osobowościowe.

rozwiń

Czy masturbacja wywołuje choroby psychiczne?

Nie. Ani masturbacja, ani żadna inna forma aktywności seksualnej (np. stosunek płciowy) nie mają wpływu na pojawienie się zaburzeń psychicznych. Zazwyczaj zaburzenia psychiczne są wynikiem interakcji wielu czynników, m.in. psychogennych (np. mechanizmy radzenia sobie z trudnymi sytuacjami), środowiskowych (np. spożycie substancji psychoaktywnych) i predyspozycji genetycznych.

rozwiń

Czy mogę zajść w ciążę po seksie analnym?

Jeśli miał miejsce jedynie seks analny, to nie ma możliwości zajścia w ciążę. Sperma, która dostała się do jelita, nie ma jak przeniknąć do dróg rodnych kobiety. Są to oddzielne układy w organizmie człowieka. Zapłodnienie jest możliwe, jeśli doszło do stosunku płciowego, polegającego na penetracji penisem pochwy.

rozwiń

Czy pozycja „69” może być niebezpieczna?

Pozycja „69” polega na jednoczesnej stymulacji oralnej narządów płciowych obydwojga partnerów i niestety może być niebezpieczna, szczególnie dla kobiety. Mężczyzna, przeżywając orgazm, może zacząć mimowolnie wykonywać ruchy frykcyjne, które mogą pozbawić kobietę kontroli nad wykonywaną czynnością. W rezultacie kobieta może zacząć się dusić penisem, mężczyzna może sprawić jej ból (za głęboko penetrując), a także mogą zostać wywołane wymioty. Z tego względu taka forma seksu oralnego może być nieprzyjemna, a nawet niebezpieczna.

rozwiń

Czy są jakieś przeciwwskazania do uprawiania seksu analnego?

Owszem, są. Po pierwsze: niechęć któregokolwiek z partnerów do tego rodzaju aktywności seksualnej. A po drugie, jeśli są medyczne przeciwwskazania w postaci na przykład stanów zapalnych odbytu, żylaków odbytu, kłykcin kończystych lub wrzodziejącego zapalenia jelita. Ważne, żeby najpierw wyleczyć infekcję lub chorobę, zanim przystąpi się do kontaktu analnego.

rozwiń

Czy seks analny jest szkodliwy dla zdrowia?

Jeśli przestrzegamy zasad higieny, ochrony (prezerwatywa) oraz jesteśmy wrażliwi na doznania partnera, to seks analny nie powinien powodować żadnych uszczerbków na zdrowiu człowieka. Jednak jeżeli nie zastosujemy prezerwatywy, to możliwe jest zakażenie się wirusem HIV lub innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową. Jeśli nie będziemy używać w trakcie kontaktu analnego środków nawilżających, to narazimy się na otarcia i infekcje. Jeśli po penetracji odbytu kobiety penisem, wibratorem lub palcem włożymy go do jej pochwy (bez umycia), to narazimy ją na nieprzyjemne infekcje dróg rodnych i inne powikłania. Jeżeli na siłę, za szybko, pomimo zacisku zwieracza odbytu wsuniemy coś do wnętrza, to narazimy partnera na niepotrzebny ból i cierpienie, a także możemy uszkodzić mięśnie zwieracza, powodując ich rozluźnienie. Warto pamiętać, że seks ma być przyjemnością, więc nic na siłę.

rozwiń

Czy wspólny poród zabija pożądanie?

Poród jest silnym i niezwykle emocjonalnym doświadczeniem. Wspólny poród nie powinien bezpośrednio wpłynąć na wasze życie seksualne, jeśli oboje go chcecie, widzicie, jakie korzyści może wam przynieść i jesteście przygotowani psychicznie. Powodem spadku częstości zbliżeń seksualnych po porodzie jest raczej stan fizyczny kobiety i ogólne zmęczenie obojga świeżo upieczonych rodziców. Tak więc spokojnie, z czasem chęć na seks powinna naturalnie powrócić.

rozwiń

Czym różnią się tabletki jednofazowe od dwufazowych?

Mechanizm działania tabletek antykoncepcyjnych opiera się na wpływie hormonów, których dawka uwalniana do organizmu jest stała lub różna. Stała dawka jest charakterystyczna dla tabletek jednofazowych, co oznacza, że wszystkie  pigułki w opakowaniu są identyczne. Natomiast różna dawka hormonów (zależnie od dnia cyklu) w jednym opakowaniu dotyczy tabletek dwu- i trójfazowych.  Niezależnie od rodzaju tabletek dwuskładnikowych wszystkie wpływają na organizm kobiety podobnie.

rozwiń

Dawne metody antykoncepcji

ANTYKONCEPCJA DAWNIEJ

Obawa przed niepożądaną ciążą towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Studiując księgi z czasów starożytności i późniejsze, można się przekonać, że ludzka kreatywność nie znała granic. Nasi przodkowie przypisywali magiczną moc antykoncepcyjną wielu substancjom, przedmiotom oraz zachowaniom. Większość z nich pewnie nie zawsze okazywała się skuteczna, a co więcej – niektóre sposoby skutkowały podrażnieniami skóry, a nawet mogły skończyć się śmiercią! Sami przekonajcie się, do czego gotów był posunąć się człowiek, żeby zabezpieczyć się przed ciążą…

 

PREZERWATYWY

Mężczyźni w celach antykoncepcyjnych zakładali na swoje penisy różne materiały pochodzące od roślin lub zwierząt, takie jak:

  • prezerwatywy z jelit zwierząt (np. owcza ślepa kiszka) często przywiązywane do penisa tasiemką, aby się nie zsuwały;
  • prezerwatywy ze skóry węża;
  • prezerwatywy w postaci woreczków lnianych, które przez wielu mężczyzn były prane i cerowane, aby mogły służyć im wielokrotnie; mężczyźni, aby zwiększyć skuteczność antykoncepcyjną, nasączali materiał w roztworze soli;
  • prezerwatywy płócienne maczane np. w ciepłym mleku.

 

DOPOCHWOWE METODY ANTYKONCEPCYJNE

Kobiety wierząc w antykoncepcyjne działanie różnych substancji, stosowały dopochwowo:

  • sfermentowaną mieszankę startej kory akacji z daktylami i miodem;
  • odchody słonia lub krokodyla;
  • naturalne gąbki wyłowione z morza i nasączane sokiem z cytryny;
  • wełnę nasączoną żywicami, ziołami, winem i miodem;
  • wydrążoną połówkę cytryny wkładaną jak krążek naszyjkowy;
  • prawe jądro byka owinięte w bawełnę.

 

„PRZYSMAKI” CHRONIĄCE PRZED CIĄŻĄ

Uważano, że przed ciążą chroniło spożywanie takich produktów jak:

  • nasiona dzikiej marchwi po stosunku;
  • 24 kijanki (efekt antykoncepcyjny miał trwać nawet 5 lat);
  • żywe osy;
  • korzenie ignamu;
  • mielone jądra muła.

 

PŁYNY CHRONIĄCE PRZED CIĄŻĄ

Wierzono, że spożywanie różnych napojów i płynów może mieć efekt zabezpieczający przed niepożądaną ciążą. Przykładami są:

  • wywar z mięsa muła (bezpłodne zwierzę miało przekazać bezpłodność);
  • alkohol, w którym moczyły się jądra bobrów;
  • rtęć i ołów;
  • wywar z różnych roślin.

 

TECHNIKI ZABEZPIECZAJĄCE PRZED CIĄŻĄ

Dawniej stosowano przeróżne sposoby w celach antykoncepcyjnych, takie jak:

  • noszenie amuletów chroniących przed ciążą;
  • przysiady i podskoki po stosunku seksualnym, aby pozbyć się nasienia z dróg rodnych;
  • płukanie pochwy po stosunku seksualnym;
  • długa gorąca kąpiel po spółkowaniu;
  • stosunek przerywany;
  • kalendarzyk małżeński, metoda termiczna i objawowa;
  • wywoływanie poronienia.
rozwiń

Dlaczego czuję się winny po masturbacji?

Pojawienie się poczucia winy po zachowaniu autoerotycznym może mieć różne przyczyny. Przeważnie poczucie winy wynika z naszych negatywnych przekonań na temat zachowania, którego dokonaliśmy. Takie nastawienie może mieć korzenie w religii, jaką wyznajemy, a także w treningu społecznym, któremu jesteśmy poddawani od najmłodszych lat. Niestety poczucie winy niekorzystnie wpływa na równowagę psychiczną człowieka, zatem jeśli myśli związane z masturbacją są dla ciebie źródłem cierpienia, to warto udać się po pomoc do specjalisty (psychologa, seksuologa).

rozwiń

Dlaczego zaszłam w ciążę, skoro mój partner zdążył wyjąć penisa przed ejakulacją?

Zaszłaś w ciążę pomimo stosowania stosunku przerywanego. Stało się tak, ponieważ jest to mało skuteczny sposób na uniknięcie zapłodnienia (wskaźnik Pearla: 4,0–27,0). W czasie. kiedy twój partner penetrował twoją pochwę niezabezpieczonym prezerwatywą penisem, doszło do zjawiska kropelkowania. Oznacza to, że z prącia wydobywała się wydzielina, która zawierała żywe plemniki. W ten sposób zaszłaś w ciążę.

rozwiń

Gdzie najczęściej się kochamy?

1. W domu

Większość z nas (97%) najczęściej kocha się w zaciszu domowym. Zazwyczaj kochamy się w łóżku, ale są też zwolennicy igraszek pod prysznicem, na blacie kuchennym lub… gdzie popadnie. Gorąco polecamy łamanie rutyny!

2. Na łonie natury

Niemal połowie Polaków zdarzało się uprawiać seks w plenerze. Czyżby ciągnęło nas do korzeni? Kusząca wydaje się wizja seksu w wodzie albo w lesie przy drzewie. Co wstydliwsi rozbijają namiot, ale to też zaliczamy do seksu na łonie natury.

3. W samochodzie

Niemal połowa z nas przynajmniej raz kochała się w samochodzie. Możliwe, że auto ułatwia sprawę, ponieważ możecie pojechać nim, gdzie tylko zechcecie, stanąć w odosobnionym miejscu i cieszyć się sobą. Niektórzy uważają, że są to akrobacje dla wygimnastykowanych. Mimo wszystko warto spróbować!

4. W hotelu

Niemal 1/3 Polaków uprawiała seks w hotelu. Zachęca do tego świeża pościel, wielkie łóżko i beztroskie okrzyki rozkoszy, bo w końcu nie ma sąsiadów, którzy stukają przez ścianę i potem podejrzanie patrzą na nas w windzie.

5. W toalecie

Niemal co piąty mężczyzna i co siódma kobieta w Polsce przyznają, że zdarzało im się uprawiać seks w toalecie publicznej. Kabina nie jest miejscem obszernym, ale może to zbliża do siebie partnerów? Ponadto seks w toalecie można uznać za ciekawe doświadczenie, szczególnie dla tych, których kręci, że ktoś ich usłyszy…

6. W biurze

Co dziesiąta osoba przyznaje, że zdarzało jej się uprawiać seks w pracy. Długie godziny spędzone w pracy zbliżają w jakimś stopniu do siebie współpracowników. Część z nich zabawia się w pokoju z kserokopiarką, inni w toalecie firmowej, a jeszcze inni w sali konferencyjnej. Zdecydowanie jest coś podniecającego w wyskoczeniu na „szybki numerek” i powrotu do pracy, jakby nigdy nic...

7. W klubie

Niemal co dziesiątemu z nas zdarzało się uprawić seks w klubie. Wysiłek fizyczny podczas tańca powoduje wydzielanie się endorfin, czyli hormonów szczęścia. Może to one w połączeniu z atrakcyjnym, wijącym się wokół nas ciałem doprowadzają do niepohamowanej chęci na imprezowy numerek?

 

Statystyki określające, jakie miejsca najczęściej wybieramy na igraszki, zostały zaczerpnięte ze studium badawczego profesora Zbigniewa Izdebskiego: „Seksualność Polaków na początku XXI wieku”.

rozwiń

Gdzie znajduje się punkt G?

Jeśli istnieje takowy, to znajduje się na 1/3 długości przedniej ściany pochwy, czyli 3-5 cm w głąb. Uważa się, że jest to obszar silnie unerwiony, prawdopodobnie przechodzący przez ścianę pochwy nerw sromowy.

rozwiń

Ile czasu powinien trwać seks?

Nie ma jednej odgórnej normy dla wszystkich. Sfera seksualna charakteryzuje się bardzo zróżnicowanymi potrzebami. Jedni mogą czuć się usatysfakcjonowani po kilkuminutowym stosunku płciowym, a inni po kilkudziesięciominutowej aktywności seksualnej. To zależy od konkretnych jednostek. Badania populacyjne wskazują, że średnia długość aktu seksualnego Polaków (gra wstępna i stosunek) wynosi 28 minut, z czego sam stosunek seksualny (od momentu wprowadzenia członka do pochwy) wynosi 13 minut. Ale pamiętaj – nie ma ogólnej normy, są za to twoje potrzeby.

rozwiń

Ile osób uprawia seks analny?

Kontaktu analnego doświadczył niemal co piąty Polak (przynajmniej jeden raz w życiu). Obecnie zaledwie kilka procent z nas przyznaje, że chętnie podejmuje tę formę aktywności seksualnej (4% mężczyzn i 2% kobiet).

rozwiń

Jak często należy odwiedzać ginekologa?

Kobiety powinny systematycznie odwiedzać lekarza ginekologa i wykonywać badania kontrolne. Ponadto należy zgłosić się do lekarza zawsze wtedy, gdy pojawiają się niepokojące dolegliwości. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne zaleca wykonywać badanie cytologiczne raz do roku. Jeśli kobieta stosuje antykoncepcję hormonalną, to powinna odwiedzać ginekologa co pół roku.

rozwiń

Jak podniecić faceta? - 5 podstawowych sposobów

Wiele kobiet zastanawia się, co można zrobić, żeby podniecić swojego mężczyznę. Chciałabyś podgrzać atmosferę w sypialni, na nowo uwieść męża, rozpalić jego zmysły? Podpowiemy ci kilka skutecznych trików – przekonaj się sama, który zadziała na twojego ogiera!

1. WYKORZYSTAJ MOWĘ CIAŁA

Na mężczyzn może zadziałać nawet zalotne spojrzenie. Swoją postawą ciała, ruchami i gestami możesz dać mu do zrozumienia, że masz na niego ochotę. Widok napalonej kobiety jest dla mężczyzn bardzo podniecający…

2. SPYTAJ O JEGO FANTAZJE

Nikt nie potrafi czytać w myślach innych – dlatego, żeby dowiedzieć się, czego pragnie i o czym marzy twój facet, musisz go o to spytać. Ty też możesz mu zdradzić swoje fantazje erotyczne. Zabawcie się w spełnianie swoich pragnień…

3. WYKORZYSTAJ TO, ŻE JEST WZROKOWCEM

Mężczyźni są przede wszystkim wzrokowcami, więc zaserwuj jego oczom niezapomniane doznania wizualne. Załóż nowe, seksowne wdzianko – może to być bielizna albo strój, o jakim on fantazjuje od dawna. Zapal świece w sypialni, włącz nastrojową muzykę i zatańcz dla niego. Kuś, zbliżaj się, dotykaj i oddalaj – niech popatrzy, jak seksownie się ruszasz. Po takim pokazie na pewno wskoczycie do łóżka!

4. DOTYKAJ

Mężczyźni poza tym, że są wzrokowcami, uwielbiają być całowani i dotykani. Odkryj jego miejsca erogenne. To nie tylko genitalia! Może się okazać, że twój mężczyzna uwielbia, gdy szepczesz mu do ucha, całujesz kark, drapiesz wzdłuż kręgosłupa, masujesz uda…

5. DAJ MU ORALNĄ ROZKOSZ

Mężczyźni uwielbiają seks oralny. Badania wskazują, że Polacy czują niedosyt tego typu aktywności. A czy ty sprawiasz oralną przyjemność swojemu facetowi? Sama możesz się przekonać, że jak zbliżysz się do jego rozporka, to partner ucieszy się na samą myśl o tym, co zaraz się wydarzy. A jak zaczniesz go ssać, lizać, dotykać i pieścić – to jego podniecenie masz jak w banku!

rozwiń

Jak zachować higienę w czasie stosunku analnego?

Przestrzeganie zasad higieny w trakcie stosunku analnego to podstawa tego, żeby przyjemna zabawa nie skończyła się nieprzyjemną infekcją. Może wydawać się to trywialne, ale przed stymulacją odbytu należy się dokładnie umyć. Można zastosować nawet lewatywę. Jeśli decydujecie się na penetrację członkiem, to zawsze używajcie prezerwatywy. Warto także korzystać z lubrykantów, czyli środków nawilżających, aby ułatwić penetrację i nie powodować otarć. Ponadto nigdy nie wolno przechodzić od igraszek z odbytem do pochwy. Wcześniej wszystko, co miało kontakt z odbytem, niezależnie czy były to palce, penis czy wibrator, trzeba dokładnie umyć.

rozwiń

Jak znaleźć punkt G?

Gdy kobieta jest silnie podniecona seksualnie i leży z rozchylonymi nogami na plecach, to należy włożyć do jej pochwy palec (czysty, z przyciętym paznokciem). Opuszkiem palca delikatnie dotykaj przedniej ściany pochwy (czyli tej od strony podbrzusza, a nie kręgosłupa). Jeśli wyczujesz niewielkie zgrubienie i chropowatość średnicy około 1,5 cm na głębokości 2–5 cm, to właśnie jest punkt G!

rozwiń

Jakie metody antykoncepcji mogę stosować w okresie karmienia piersią?

Możliwe opcje to: metoda laktacyjna (jeśli spełniasz wymagania tej metody), prezerwatywy, jednoskładnikowe tabletki antykoncepcyjne (minitabletki), iniekcje domięśniowe i implanty podskórne, a także wkładki wewnątrzmaciczne hormonalne lub uwalniające jony miedzi. Kobiety karmiące, które wybierają antykoncepcję hormonalną, mogą stosować jedynie preparaty jednoskładnikowe, czyli zawierające progestageny.

rozwiń

Jakie są metody antykoncepcji hormonalnej?

Po pierwsze powinnaś natychmiast zastosować dodatkową metodę antykoncepcji w czasie stosunków i zastosować się do zaleceń producenta. Po drugie powinnaś zastanowić się, czy jest to dobra metoda dla ciebie. Brak skrupulatności w przyjmowaniu pigułek znacznie obniża skuteczność tego rodzaju antykoncepcji. Po trzecie, jeśli chcesz pamiętać o regularnym przyjmowaniu tabletek, to najlepiej pobierz z naszej strony aplikację „Różowe Lusterko”, ale możesz także ustawić sobie alarm (powiadomienie) w komórce.

rozwiń

Jeśli mój facet chce, żebym go pieściła analnie, to znaczy, że jest homo?

Chęć na stymulację odbytu i czerpanie z tego przyjemności nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną. Przyjemność z seksu analnego mogą mieć osoby heteroseksualne, homoseksualne i biseksualne. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mają unerwiony obszar odbytu i stymulacja go może wywoływać pobudzenie seksualne, a nawet orgazm. Okazuje się, że stymulacja prostaty (do wyczucia kilka centymetrów w głąb) może być nawet wielokrotnie przyjemniejsza od pobudzenia prącia. Fakt, że twój mężczyzna lubi taką aktywność seksualną, nie jest przesłanką do tego, że jest homoseksualny.

rozwiń

Kiedy można stwierdzić, że ktoś jest uzależniony od masturbacji?

O uzależnieniu od masturbacji, czyli o kompulsywnej masturbacji, możemy mówić wtedy, gdy jest to podstawowy sposób rozładowania napięcia seksualnego, nawet w stałym związku. Do zachowań autoerotycznych dochodzi przynajmniej raz dziennie. Objawia się wewnętrznym, niepohamowanym przymusem masturbowania się i najczęściej powoduje powolne izolowanie się społeczne.

rozwiń

Mój chłopak chce ze mną uprawiać seks analny, a ja nie chcę - co robić?

Warto, żebyście ze sobą o tym porozmawiali. Po pierwsze nikt nie może cię zmuszać do aktywności seksualnej, na jaką nie masz ochoty. Zmuszając się do tego, narażasz się na ból, ponieważ z lęku lub stresu twoje zwieracze odbytu będą zaciśnięte. Decyzja o seksie analnym musi być obustronna. Po drugie warto zastanowić się, dlaczego nie chcesz spróbować takiej formy pieszczot. Czy jest to związane z religią? Może obawiasz się nieczystości z jelit albo nie wiesz, jak to się robi? Może boisz się bólu? Warto o tym wspólnie porozmawiać, dowiedzieć się więcej na temat seksu analnego i wtedy podjąć decyzję.

rozwiń

Punkt G

Tajemniczy guziczek sprawiający dziką rozkosz i doprowadząjący kobietę do orgazmu – po prostu warto znać punkt G!

BADANIA NAD PUNKTEM G

Punkt G po raz pierwszy został opisany przez Ernsta Gräfenberga, który wówczas nazwał go pierścieniem Gräfenberga. Następie w 1981 roku John Perry i Beverly Whipple przyjrzeli się temu zagadnieniu, opublikowali artykuły oraz książkę na ten temat. To oni nazwali obszar stymulacji seksualnej punktem G, na cześć pierwszej litery nazwiska jego odkrywcy. W kolejnych latach badacze na całym świecie starali się znaleźć dowody na jego istnienie oraz zbadać specyfikę tego obszaru. Jedno z badań (Andre Burri) przeprowadzone na 900 parach londyńskich bliźniaczek wskazuje, że posiadanie punktu G jest jedynie subiektywnym wrażeniem, ponieważ częstokroć bliźniaczki monozygotyczne ujawniały sprzeczne informacje w kwestii posiadania punktu G.

CZY PUNKT G ISTNIEJE?

Zdania wśród naukowców są podzielone, ponieważ jak dotychczas nie udało się w 100% potwierdzić jego istnienia ani mu zaprzeczyć. Może więc lepiej jest założyć, że u części kobiet jest wykształcony punkt G, a u pozostałych nie? A może powinniśmy wyjść z założenia, że po prostu nie każda kobieta jest na tyle uwrażliwiona na swoje ciało, by wyczuć ten wyjątkowy obszar?

CO TO JEST PUNKT G?

Punkt G to struktura tkankowa, wielkości około 1,5 cm, znajdująca się na przedniej ścianie pochwy. Niektórzy wskazują, że najlepiej można go wyczuć pod postacią chropowatości na błonie, gdy kobieta jest silnie podniecona. Uważa się, że jest to obszar silnie unerwiony, przede wszystkim dzięki nerwowi sromowemu przechodzącemu przez ścianę pochwy.

GDZIE SIĘ ZNAJDUJE PUNKT G?

Punkt G znajduje się na 1/3 długości przedniej ściany pochwy, czyli 2–5 cm w głąb ciała.

DO CZEGO SŁUŻY PUNKT G?

Stymulacja punktu G może powodować uczucie rozkoszy u kobiety, a nawet może prowadzić do orgazmu.

JAK GO ZNALEŹĆ?

Gdy kobieta jest podniecona seksualnie i leży na wznak z rozchylonymi nogami, można wsunąć palec do pochwy. Należy delikatnie opuszkiem głaskać przednią ścianę pochwy (palec skierowany w stronę podbrzusza). Błona śluzowa jest raczej jednolicie gładka, ale w jednym miejscu, mniej więcej 2–5 cm w głąb, może pojawić się pewna chropowatość, a nawet niewielkie zgrubienie. To właśnie punkt G.            

CZY MĘŻCZYŹNI TEŻ MAJĄ PUNKT G?

U mężczyzn też występuje taki obszar, ale nazywany jest punktem P. Nazwa związana jest z miejscem, gdzie znajduje się ten punkt, czyli z prostatą. Mężczyznom sprawia satysfakcję stymulacja prostaty przez odbyt albo przez skórę pomiędzy odbytem a jądrami.

rozwiń

Seks oralny - „nie chcę, ale muszę”?

Sfera seksu nie powinna kojarzyć się z powinnością lub przymusem. Decyzję o formie aktywności seksualnej należy podejmować wspólnie z partnerem. Obie strony muszą się zgodzić i chcieć spróbować konkretnego kontaktu fizycznego. Jeśli nie ma takiej jednomyślności, to należy zastanowić się, w czym tkwi problem i porozmawiać o tym. Najważniejsze, żeby pamiętać, że nie należy robić niczego na siłę!

rozwiń

Strefy erogenne

Strefy erogenne to obszary szczególnie wrażliwe na dotyk, których stymulacja wywołuje stan podniecenia seksualnego. Strefy erotyczne są zróżnicowane osobniczo i sytuacyjnie. Oznacza to, że nie każdą kobietę podnieca pieszczenie ud, a mężczyznę drapanie po plecach. Pieszczenie tego samego miejsca może u jednej kobiety wywoływać podniecenie, a u innej być powodem dyskomfortu i bólu. Ponadto może być też tak, że z biegiem lat zmieni się nasza mapa miejsc erogennych. Co ciekawe, zdarza się tak, że stymulacja tego samego miejsca, ale przez różnych parterów, może działać na nas podniecająco lub nie.

Uważa się, że kobiety mają wrażliwą większą powierzchnię ciała od mężczyzn i preferują delikatniejszy dotyk. Obszary erogenne zajmują około 15% powierzchni ciała kobiety i tylko 3% ciała mężczyzny. Możliwe, że taka różnica wynika z faktu, że kobiety są bardziej podatne na seksualne sygnały dotykowe, a mężczyźni wzrokowe.

STREFY EROGENNE KOBIETY

Kobietom najczęściej sprawia przyjemność pieszczenie takich miejsc jak:

  • usta i język,
  • płatki uszne,
  • szyja i kark,
  • piersi i brodawki,
  • brzuch,
  • wewnętrzne powierzchnie ud,
  • genitalia, szczególnie łechtaczka i wejście do pochwy,
  • plecy, szczególnie wzdłuż kręgosłupa i w dolnych partiach (okolica lędźwiowo-krzyżowa),
  • pośladki,
  • zgięcia kolan (pod kolanami),
  • skóra głowy,
  • stopy.

STREFY EROGENNE MĘŻCZYZNY

Mężczyznom najczęściej sprawia przyjemność pieszczenie takich miejsc jak:

  • usta i język,
  • płatki uszne,
  • genitalia (prącie, napletek i moszna),
  • szyja i kark,
  • plecy, szczególnie wzdłuż kręgosłupa i między łopatkami,
  • dłonie,
  • sutki,
  • skóra głowy,
  • pośladki.

Niestety nie ma złotej recepty na rozbudzenie pożądania… Warto podczas gry wstępnej poszukać tych cudownych miejsc na ciele ukochanej osoby, dzięki którym doprowadzi się ją do orgazmu. Stwórzcie własną mapę erotycznych miejsc!

rozwiń

Tajniki erekcji - czyli jak to się dzieje, że penis sztywnieje?

Erekcja prącia (łac. erectio penis) to stan jego powiększenia, usztywnienia i podniesienia w czasie podniecenia seksualnego, umożliwiający odbycie stosunku płciowego. Wzwód jest możliwy dzięki prawidłowo współdziałającym układom: nerwowemu, hormonalnemu, naczyniowemu i mięśniowemu. Tylko jak to się dzieje, że mężczyzna się pobudza, a penis rośnie w oczach? Rozłożyliśmy to na czynniki pierwsze – zobacz sama!

  1. Prącie jest narządem bogato unaczynionym (naczynia tętnicze i żylne). Wewnątrz penisa znajdują się dwa ciała jamiste ułożone równolegle po stronie grzbietowej, które są zbudowane z licznych jamek – struktur naczyniowych. Ponadto w budowie wyróżnia się ciało gąbczaste oraz cewkę moczową, którą nasienie jest wydalane na zewnątrz.
  2. Początkowo penis jest w stanie spoczynku. Za pośrednictwem noradrenaliny i serotoniny mięśnie gładkie ciał jamistych są skurczone, uniemożliwiając napływ krwi do jamek. Krew swobodnie przepływa przez prącie, omijając jamki.
  3. Mężczyzna spostrzega, słyszy bądź odczuwa (zapach, dotyk) konkretny bodziec, który jego mózg interpretuje jako seksualny. Może to być dotyk penisa przez partnerkę, jej widok rozbierającej się albo cokolwiek innego, co kojarzy mu się z seksem.
  4. Szybkość reakcji organizmu na stymulację będzie zależała od stanu zdrowia, przyjmowanych leków czy też spożycia substancji psychoaktywnych.
  5. Wzrasta aktywność określonych elementów układu nerwowego, które uwalniają neuroprzekaźniki w zakończeniach nerwowych ciał jamistych. Zostaje wydzielony tlenek azotu, który wędruje do mięśni gładkich. Tam inicjuje kolejne reakcje chemiczne, w wyniku których dochodzi do rozkurczu mięśni gładkich ciał jamistych.
  6. Wskutek rozluźnienia mięśni gładkich rozszerzają się naczynia tętnicze i zaczyna napływać krew do ciał jamistych. Jednocześnie odpływ krwi z ciał jamistych jest utrudniony przez fizjologiczny ucisk naczyń żylnych (następuje skurcz układu żylnego prącia). Wskutek powyższych reakcji w jamkach gromadzi się krew (dużo napływa, mało odpływa), przez co zwiększają swoją objętość.
  7. Penis jest przekrwiony i powiększony – zwiększa się jego objętość i długość. Następuje skurcz mięśnia kulszowo-jamistego, który pionizuje prącie.
  8. Wzwód jest utrzymywany między innymi za sprawą drażnienia żołędzia i napletka, z których impulsy przekazywane są do ośrodka erekcji w rdzeniu kręgowym. Długość trwania erekcji zależy od stanu zdrowia, intensywności stymulacji i wieku mężczyzny.

Wiek mężczyzny

Przeciętny czas trwania wzwodu

do 25 lat

50 minut

30–40 lat

40 minut

50–55 lat

25 minut

60–65 lat

10 minut

powyżej 65 lat

7 minut

 

 

9. Po ejakulacji następuje skurczenie mięśni gładkich, opróżnienie jamek z krwi, a tym samym wiotczenie prącia. Ponadto szybko zanika przekrwienie narządów płciowych.

 

 

rozwiń

Wstydzę się swoich genitaliów - co robić?

Uczucie wstydu wynika przeważnie z treningu społecznego, w trakcie którego nabyliśmy pewnych przekonań. Ciekawe, co dokładniej oznacza twój wstyd? Czego się wstydzisz? Może wstydzisz się oglądać lub dotykać swoje genitalia? A może widziałaś je w lusterku i nie spodobało ci się to? Może myślisz, że twój srom jest zdeformowany i brzydki? A może wstydzisz się wydzieliny, jaka się z niej wydobywa. Być może wstydzisz się pokazywać swoje miejsca intymne parterowi? Trzeba by było ustalić, czego konkretnie się wstydzisz i z czego to wynika. Jeśli wstyd, jaki odczuwasz, jest powodem dyskomfortu lub cierpienia, to warto udać się po pomoc do specjalisty (psychologa, seksuologa).