Masturbacja - nie taki diabeł straszny!

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

W związku z tym, że wiele zachowań seksualnych należy do tematów tabu i brakuje nam rzetelnej wiedzy, to w społeczeństwie krążą różne mity na jej temat. Mają one na celu zniechęcić do takiej formy aktywności seksualnej. Niestety błędne informacje na temat masturbacji negatywnie odbijają się na dobrostanie psychicznym człowieka. Poczucie winy i wstydu wywołane wpływem otoczenia mogą przyczynić się do wystąpienia stanów lękowych, depresyjnych czy też nerwic.

Masturbacja dotyczy w jakimś stopniu co drugiego z nas. Ponad połowa z Polaków doświadczyła chociaż raz w życiu zachowań masturbacyjnych. Co piąta osoba przyznaje, że obecnie podejmuję taką formę aktywności seksualnej, z czego mężczyźni dwukrotnie częściej sprawiają sobie przyjemność niż kobiety. Ale czym właściwie jest masturbacja?

Masturbacja polega na stymulacji własnych narządów płciowych w celu dostarczenia sobie przyjemności i rozładowania napięcia seksualnego. Najczęściej wynika z niemożności zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych przez stosunek płciowy. Ponadto zachowania autoerotyczne nie zależą ani od orientacji seksualnej, stanu cywilnego, ani od statusu społecznego. To normalna forma aktywności seksualnej (nie jest to zboczenie, choroba ani wybryk natury).

Masturbacja osoby będącej w stałym związku może wynikać z wielu przyczyn. Po pierwsze partnerów może dzielić wiele kilometrów. Po drugie mogą różnić się potrzebami seksualnymi, np. on nie spełnia jej fantazji erotycznych. Po trzecie może istnieć dysproporcja pomiędzy siłą ich potrzeb, np. on chciałby kochać się trzy razy w tygodniu, a ona raz na miesiąc. Innym powodem mogą być nierozwiązane problemy między partnerami lub negatywne doświadczenia seksualne. Prawdą jest, że wiele problemów wynika z niewłaściwej komunikacji. Nieraz wstydzimy się mówić o naszych potrzebach, nie chcemy ranić partnera albo boimy się o coś poprosić. Warto jednak pamiętać, że sfera seksualna lubi otwartość, dzięki czemu można odkrywać nowe obszary przyjemności.

Zdarzają się jednak przypadki, że ludzie masturbują się po to, aby rozładować napięcie psychiczne, a nie seksualne. Przykładem mogą być osoby, które nie radzą sobie ze swoimi problemami osobistymi, życiowymi i uciekają w autostymulację, aby na chwilę zapomnieć i „pocieszyć się”. Bywa tak, że niektórzy odczuwają przymus wielokrotnego masturbowania się w trakcie dnia i nie mogą się przed tym powstrzymać. To wszystko możne świadczyć o pewnego rodzaju patologii, która wynika nie z zachowania, jakim jest masturbacja, tylko z predyspozycji osobowościowych, podobnie jak ma to miejsce w przypadku nałogów (m.in. alkoholizm, narkomania, uzależnienie od pornografii). Na szczęście w Polsce jest wiele placówek, do których można zgłosić się po pomoc do specjalisty seksuologa.

Podsumowując, masturbacja jest jedną z wielu form aktywności seksualnej, która nastawiona jest na osiągnięcie przyjemności oraz rozładowanie napięcia seksualnego. Najczęściej wynika z niespełnionych potrzeb seksualnych i niemożności zaspokojenia ich podczas stosunku płciowego. Warto znać swoje ciało, jego reakcje i wiedzieć, jaka stymulacja sprawia nam przyjemność, ponieważ dzięki temu będzie możliwe wskazanie partnerowi naszych potrzeb, co z pewnością pozytywnie wpłynie na nasze życie seksualne.

Skomentuj artykuł

Korzystne aspekty masturbacji Nie dzisiaj kochanie... - 10 prawdziwych powodów, dla których kobiety odmawiają seksu