Antykoncepcja i libido - czy da się to pogodzić?

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

Libido, popęd płciowy, żądze – uczucia te towarzyszą nam od początku świata. Budzą emocje, prowokują, napędzają. Energia libido jest  w efekcie pobudzeniem fizycznym, ale jej źródło ma początek w psychice. Na siłę popędu wpływa wiele czynników, które tę psychikę mogą kształtować. Geny, wychowanie, środowisko, doświadczenia życiowe, wiek, stan zdrowia, hormony, praca, rodzina, warunki życia – to tylko kilka z nich, które zaburzyć mogą równowagę tego układu.

Czy słuszne jest coraz bardziej popularne stwierdzenie, że antykoncepcja hormonalna jest tak bardzo skuteczna, bo całkowicie odbiera ochotę na seks?

HORMONY

Niezwykle skomplikowany, pozostający w stałej równowadze układ hormonalny zawiaduje płodnością, libido i psychicznym zdrowiem pacjentki. Ich wzajemne zmiany, okresowość wzrostu i obniżenia stężenia hormonów, implikują cykliczność zmian również jeśli chodzi o libido. Działanie antykoncepcji hormonalnej na ten układ, opierające się na estrogenach i progesteronie, nie wyczerpuje tematu zależności hormony-libido. Okazuje się bowiem, że to testosteron, hormon męski, jest w największej części odpowiedzialny za wpływ na popęd płciowy. Zauważalny staje się wyraźnie wzrost libido w okresie okołoowulacyjnym. Naturalne przygotowanie kobiety na zapłodnienie powoduje, że staje się ona atrakcyjniejsza również w swoich oczach. Kobieta znacznie częściej i mocniej odczuwa pożądanie, gdy zwiększa się stężenie testosteronu, a wtedy seks daje jej największą satysfakcję. Podstawowym działaniem tabletki antykoncepcyjnej jest hamowanie owulacji, więc siłą rzeczy także i libido ucierpi w czasie stosowania antykoncepcji. Prawdą jest, że dobranie odpowiednich tabletek, które pomimo blokowania owulacji działają możliwe jak najbardziej naturalnie u danej pacjentki, jest tu kluczowym zadaniem ginekologa.

Z reguły wstępnie dobrana tabletka antykoncepcyjna zawiera niską dawkę hormonów. W porozumieniu z lekarzem, po trzech-czterech miesiącach stosowania, pacjentka powinna ocenić tolerancję przepisanego jej preparatu. Także przez pryzmat libido ocenia ona, czy dany preparat spełnia jej oczekiwania. Jeśli sfera libido jest zaburzona, lekarz może skorzystać z preparatów zawierających wyższą dawkę estrogenów.  Często taka zmiana powoduje powrót libido do odpowiedniego poziomu.

Z badań przeprowadzonych na grupie polskich kobiet wynika, że choć 30-50% kobiet skarży się na spadek libido, jedynie 2% z nich ma ten problem z powodu antykoncepcji hormonalnej. Jeśli więc zmiana preparatu nie przyniesie odpowiedniego skutku, należy bardziej kompleksowo i dokładnie zdiagnozować temat zmniejszonego popędu seksualnego.

STAN ZDROWIA

Zdrowie postrzegane według szerokiej definicji WHO to stan pełnego fizycznego, umysłowego i społecznego dobrostanu. Z obserwacji wynika, że nawet zwykła grypa czy przeziębienie może osłabić organizm i w konsekwencji zmniejszyć potrzebę współżycia. Leki, które pacjentka musi przyjmować z powodu towarzyszących chorób internistycznych – leki nasenne, moczopędne, uspokajające, obniżające ciśnienie, antydepresanty,  a także preparaty stosowane w chorobie wrzodowej – mogą również zmniejszać popęd seksualny. Istotne jest więc, żeby diagnozować problem z obniżonym libido całościowo, szukając innych możliwych przyczyn takiego stanu i nie zrzucać winy tylko na tabletki antykoncepcyjne.

W praktyce ginekologicznej ogromne znacznie mają także zaburzenia czynnościowe prowadzące do spadku libido. Bardzo często suchość w pochwie potrafi skutecznie przeszkodzić pacjentce w osiągnięciu zadowolenia. Ginekolog z użyciem preparatów wzmagających nawilżenie pochwy powinien szybko zaradzić temu problemowi. Znacznie poważniejszym schorzeniem jest natomiast dyspareunia – czyli dysfunkcja seksualna objawiająca się bolesnym współżyciem. Problem ten, nierzadko bardzo złożony, mogący wynikać zarówno z zaburzeń anatomicznych, jak i psychicznych, wymaga szerokiej i wnikliwej diagnostyki.

STAN PSYCHICZNY

W aspekcie poziomu libido, jego spadku i wzrostu, psychika gra jedną z głównych ról. Naturalne jest, że równowaga psychiczna, unikanie wahań nastroju, zapobieganie wystąpieniu huśtawki emocjonalnej pomaga kobiecie w utrzymaniu swojego popędu seksualnego na odpowiednim i zadowalającym poziomie. Stany depresyjne, stres, problemy emocjonalne, kłopoty w kontakcie z partnerem – działają jak najlepsza antykoncepcja. Pozytywny wpływ na libido na pewno będzie miało większe wsparcie partnera, zakończenie konfliktów, rozwiązanie sytuacji stresowych.  Poczucie atrakcyjności, pobudzanie zmysłów, odpowiednie dawki adrenaliny – to przepis na wysokie libido i większą ochotę na seks.

 

Truizmem jest stwierdzenie, że tak jak o zdrowie, tak i o libido trzeba dbać. Zaobserwowanie zaburzeń w tej materii może oznaczać całkiem błahy problem, jednak czasem wymaga diagnostyki lekarskiej. Antykoncepcja, jakkolwiek może wpływać na spadek libido, nie powinna być jednak wtedy odradzana. Dobór odpowiedniego preparatu szybko i skutecznie powinien odwrócić to nieprzyjemne działanie uboczne antykoncepcji hormonalnej.  

Skomentuj artykuł

Antykoncepcja i libido Antykoncepcja po 35. roku życia