Choroby kobiecych narządów płciowych

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

Choroby kobiecych narządów płciowych

Choroby układu rozrodczego żeńskiego – rodzaje i przykłady

Być zdrowym to największe szczęście. Czas spokoju, pełnej aktywności i moc możliwości. Nic więc dziwnego, że tak bardzo staramy się dbać o własne zdrowie. Profilaktyka daje o wiele więcej szans na to, by ustrzec się choroby. Jeśli jednak zdarzy się moment spadku odporności, gorszego samopoczucia czy spotka się kilka czynników, które ułatwią wtargnięcie choroby do organizmu – wtedy konieczna będzie konsultacja lekarska.

Rodzaje chorób układu płciowego żeńskiego

Wprowadzenie podziału do grupy chorób kobiecych narządów płciowych o tak bogatej symptomatyce i charakterze nie jest łatwe. Warto jednak schorzenia te usystematyzować ze względu na ich diagnostykę i sposoby leczenia. Ze wszystkich stanów chorobowych, które dotyczą zdrowia ginekologicznego kobiety, wyodrębnić warto dwie grupy – choroby łączące się ze stanem zapalnym i te niezapalne.

Zapalne choroby układu rozrodczego u kobiet

W każdej specjalności, tak też i w ginekologii, choroby zapalne są jednymi z najczęściej spotykanych schorzeń. Przyczyn jest wiele, jednak czynnikiem predysponującym jest budowa układu rozrodczego. Wszelkie infekcje, łączące się z wniknięciem bakterii, wirusa czy grzybów do wnętrza organizmu, mają poniekąd ułatwione zadanie. Ciągłość anatomii układu rodnego poprzez pochwę, szyjkę macicy, jamę macicy, jajowody z wnętrzem jamy brzusznej predysponuje do częstszych niż u mężczyzn zakażeń w obrębie miednicy. Rzecz jasna wymienione składowe narządu rodnego nie są pozbawione mechanizmów obronnych, jednak ich wydolność kiedyś musi się skończyć. Skutkować to będzie chorobą. Codziennością w praktyce ginekologa są wszelkie infekcje pochwy. Czy to bakteryjne, czy grzybicze lub wirusowe – potrafią skutecznie zaburzyć komfort kobiety, zmuszając ją do kontroli ginekologicznej. Zdecydowana większość z nich daje się łatwo wyleczyć, a odpowiednie postępowanie pozwoli zmniejszyć ryzyko nawrotu. Warto pamiętać, że leczenie powinno objąć również partnera – częstym błędem jest wdrożenie leczenia wyłącznie u kobiety. Terapia taka staje się wtedy nieefektywna – wzajemne zarażanie się partnerów uniemożliwia powrót do zdrowia.

Nie jest tak, że każda choroba narządów płciowych żeńskich zagraża zdrowiu. Te wymagające jedynie kilku dni leczenia nie będą dla kobiety szczególnie niebezpieczne. Jednak te cięższe, zwłaszcza przechodzące w uogólniony stan zapalny, mogą stanowić zagrożenie. Wśród takich sytuacji znajduje się na pewno zapalenie przydatków. Łączy się z silnym bólem i podwyższeniem ciepłoty ciała, często skutkuje koniecznością antybiotykoterapii, niekiedy nawet hospitalizacji – nie wolno więc go bagatelizować. Również następstwa powtarzających się lub przewlekłych stanów zapalnych, zwłaszcza tych nieefektywnie leczonych, mogą być niekorzystne. Coraz powszechniej stwierdzane zaburzenia płodności mogą wynikać z infekcji w obrębie miednicy mniejszej w przeszłości. Doprowadzić to może do zniekształceń w obrębie jajowodów, a tym samym zaburzenia ich funkcji. Zmniejszenie ich ruchomości, pogrubienie ścian, upośledzony ruch rzęsek zwiększają ryzyko ciąż pozamacicznych czy kłopotów z zajściem w upragnioną ciążę.

Niezapalne choroby układu rozrodczego u kobiet

Druga grupa to zbiór zaburzeń, które należy podzielić na cztery kategorie:

  • związane z krwawieniami z dróg rodnych,
  • łączące się z zaburzeniami statyki narządu rodnego,
  • wynikające z chorób onkologicznych,
  • będące komplikacjami endokrynologicznymi.

Każdy z tych problemów zabiera codzienną sprawność, wpływa na szereg mechanizmów fizjologicznych, steruje aktywnością, definiuje dobry lub zły stan zdrowia. Większość z nich będzie wymagać konsultacji lekarskiej, a część nawet leczenia operacyjnego.

Objawy chorób żeńskiego układu rozrodczego

Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że krwawienie to główny objaw w przypadku niezapalnych schorzeń ginekologicznych. Łączy się z nim występowanie polipów endometrialnych, mięśniaków, przerostów błony śluzowej. Niezaprzeczalnie jednym z pierwszych symptomów schorzeń onkologicznych jest również nieprawidłowe krwawienie. Czy to z szyjki macicy, czy z jamy macicy, zawsze pierwszym i alarmującym objawem jest krew w pochwie. W przypadku wystąpienia krwawień z dróg rodnych istotna staje się diagnostyka ich źródła i przyczyny. Dość częstym rozwiązaniem jest histeroskopia lub wyłyżeczkowanie jamy macicy – pobranie materiału z wnętrza macicy do badania histopatologicznego daje wgląd w ewentualny proces chorobowy. Zaburzenia endokrynologiczne mające związek z nieprawidłowymi krwawieniami to również pole do popisu dla diagnostyki laboratoryjnej. Zdarza się, że w celu sumiennej i dokładnej weryfikacji będzie trzeba wykonać badania w konkretnym momencie cyklu miesiączkowego. Koniecznością może się okazać także, że do trafnej diagnozy wskazane będzie porównanie wyników badań z dwóch lub trzech następujących po sobie cyklach.

Ból to kolejny z najczęstszych sygnałów ostrzegawczych chorób kobiecych narządów płciowych. Pojawia się w większości, jeśli nie we wszystkich sytuacjach zagrożenia zdrowia kobiety. Zdecydowanie częściej jest stały lub nasilający się. W wywiadzie z pacjentką bywa mylony z bólem nerek, moczowodów, zapaleniem pęcherza moczowego. Objawy lokalizowane w podbrzuszu prawym lub lewym kojarzone z zaburzeniami jajników – to w praktyce tylko 5–10% przypadków. W głównej mierze bóle lokalizowane w okolicy jajników, to tak naprawdę dysfunkcja innych, poza rodnymi, narządów miednicy mniejszej.

Dodatkowymi objawami chorób narządu rodnego u kobiety są problemy w utrzymaniu funkcji i roli poszczególnych jego składowych. Obniżenie ścian pochwy czy wypadanie narządu rodnego, choć nie zagraża zdrowiu ani życiu, występuje coraz częściej, zwłaszcza w grupie wiekowej 60+. Czynniki takie jak: styl życia, wysiłek, praca fizyczna, liczba porodów silnie wpływają na funkcje podporowe mięśni dna miednicy. Tkanki te, stale nadwyrężane, mogą w pewnym momencie przestać pełnić swoją rolę. Efektem będą zaburzenia statyki narządu rodnego, obniżanie się przedniej lub tylnej ściany pochwy, utrudnione funkcjonowanie w zakresie trzymania moczu – to potrafi zaburzyć codzienny komfort. Każda kobieta, po wnikliwej analizie oraz diagnostyce ginekologicznej, otrzyma odpowiednie zalecenia. Biorąc pod uwagę jej wiek, tryb życia, obciążenia i choroby towarzyszące będzie miała w perspektywie leczenie zachowawcze (pessary i kostki dopochwowe) lub operacyjne (plastyka pochwy i krocza, implanty siatkowe itd.). Zapobiegnie ono postępującemu obniżeniu narządu rodnego, które w perspektywie czasu mogłoby doprowadzić do nieprzyjemnych otarć, odleżyn i skaleczeń.

Choroby kobiecych narządów płciowych – nowotwory

Odrębną grupą chorób żeńskiego układu rozrodczego, ze względu na naturę tych zmian, są nowotwory. Każdy nieprawidłowy twór wychodzący ze zmienionych tkanek jest objawem choroby. Większość z nich stanowią nowotwory łagodne – polipy, torbiele, mięśniaki. Niezwykle bogata natura zmian w obrębie narządu płciowego kobiety stanowi nie lada wyzwanie dla każdego diagnosty. Z pomocą przychodzą specjalistyczne badania obrazowe – wykonane wstępnie USG dopochwowe może wymagać rozszerzenia o tomografię komputerową czy rezonans magnetyczny. Dodatkową podpowiedzią mogą stać się markery nowotworowe – składniki krwi, których stężenie wzrasta, zwiastując chorobę. Ich znacznie zwiększone wartości stanowią zawsze ważny punkt diagnostyki w poszukiwaniu zaburzeń. W zmianach łagodnych – np. torbielach jajników, zdecydowanie częściej korzysta się z leczenia zachowawczego. Niektórych torbieli ze względu na ich charakter nie trzeba operować, inne poddadzą się leczeniu farmakologicznemu, jeszcze inne wymagać będą interwencji chirurgicznej. W przypadku zmian złośliwych na pierwszym miejscu zawsze stoi chirurgia – w przeważającej większości laparoskopowa. Usunięcie ogniska choroby to nadrzędny cel. Może on oczywiście prowadzić w następnym kroku do chemioterapii czy radioterapii, jednak priorytetem jest usunięcie komórek nowotworowych z ciała pacjentki. W onkologii ginekologicznej nacisk kładzie się na jak najwcześniejsze rozpoznanie. Będzie to na tyle „komfortowa” sytuacja, że dla chorej będzie można przygotować odpowiedni, kompleksowy plan leczenia. Taki projekt, możliwie najsilniej jak się da zindywidualizowany, przeprowadzi ją przez meandry leczenia onkologicznego.

Uwagi, wyczucia i doświadczenia wymaga pacjentka z każdym, nawet z pozoru błahym problemem. Zwłaszcza, że w przypadku tak bogatej w zaburzenia i objawy sferze ginekologicznej należy każdemu z symptomów poświęcić sporo atencji. Niekiedy skąpoobjawowe schorzenia, długo lub nieefektywnie leczone, mogą spowodować nieprzyjemne komplikacje. Rozszerzenie diagnostyki o kolejne, specjalistyczne narzędzia pozwoli szybciej dojść do trafnej diagnozy, tym samym szybciej rozpocząć odpowiednio dobrane leczenie i efektywniej walczyć z chorobą.

VIB/234/08-2018

Skomentuj artykuł

CC, VE, kleszcze Choroby nowotworowe kobiecego narządu rodnego