Endometrioza – objawy i leczenie

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

W trakcie swojego życia kobieta może się zmierzyć z wieloma schorzeniami ginekologicznymi. Bywa tak, że po wystąpieniu konkretnych objawów zgłasza się ona do lekarza z gotową diagnozą – sama najlepiej zna własne ciało, dokładnie je obserwuje i wyciąga z tego wnioski. Pacjentka współpracująca w procesie diagnostyczno – leczniczym to wymarzony podopieczny dla każdego ginekologa czy położnika. Zdarza się jednak, że objawy które mają naprowadzić na właściwą diagnozę, właściwie od niej oddalają, a prezentowane dolegliwości bólowe sprowadzają na manowce. Takie symptomy, które nie są charakterystyczne dla żadnej jednostki chorobowej, takie niespecyficzne objawy stanowią spore wyzwanie. Pacjent niestety zbyt rzadko prezentuje objawy tak jak w książce, a zdecydowanie częściej wymyka się standardowej diagnostyce. Jednym z takich skrytych i trudnych przeciwników jest endometrioza.

Endometrioza – definicja i objawy choroby

Endometrioza to choroba, w której w patologiczny sposób dochodzi do „rozsiewu” komórek błony śluzowej jamy macicy poza jej obręb. Najprościej mówiąc, te komórki, które fizjologicznie obecne są w macicy tworząc endometrium i złuszczając się przy każdej miesiączce, są obecne poza macicą. Tworzą ogniska endometrialne na zewnętrznych powierzchniach narządu rodnego (na ścianach macicy, w obrębie jajowodów czy jajników), a także na otrzewnej pokrywającej jamę brzuszną, na jelitach czy pęcherzu moczowym.

Teorii powstawania endometriozy jest kilka i żadna jak dotychczas nie została uznana za „jedyną”. Hipotezy, że choroba ta może mieć podłoże genetyczne, zapalne czy immunologiczne, znajdują tyle samo zwolenników co przeciwników. Najbardziej logiczna wydaje się idea, która zakłada, że krew miesiączkowa wstecznie przez jajowody przedostaje się do jamy brzusznej i tam następuje rozsiew komórkowy. Dość powiedzieć, że problem dotyczy sporej grupy, bo aż 7 – 15 % kobiet w wieku rozrodczym może mieć z nim styczność. U żadnej z nich nie sposób zaobserwować uchwytnego powodu takiego stanu rzeczy.

Często scenariusz wygląda podobnie. Chora odwiedza co rusz innych lekarzy, skarżąc się na niespecyficzne objawy i żaden z nich, często nawet ginekolog, nie potrafi określić przyczyny problemu. Co tak podstępnego jest tej chorobie, że nie sposób jej zbadać? Niespecyficzne objawy endometriozy to słowo klucz w tym przypadku. Ile kobiet cierpi na bolesne miesiączki? Ile z nich zgłasza pobolewania przy oddawaniu moczu, oddawaniu stolca? Ile odczuwa bolesność przy współżyciu? Tysiące… Dlatego też, wiele z tych sytuacji może zostać zbagatelizowana, wiele z tych objawów zmyli lekarza. Endometrioza jest chorobą, która bardzo rzadko daje o sobie znać inaczej, jak tylko przez te dolegliwości. Czasem, sama podpowie, że rozwija się w brzuchu. Tworzy wtedy torbiel endometrialną w jajniku. Torbiel, czyli pęcherzyk z ciemnokrwistą zawartością, nazywaną często „czekoladą”, znacząco ułatwia diagnostykę. Wystarczy wtedy zwykłe przezpochwowe USG, by wykryć to podstępne schorzenie. Jednak większość kobiet, u których rozwija się endometrioza, nigdy takiej torbiel nie zaobserwuje.

Czy endometrioza i jej objawy są niebezpieczne? Jako schorzenie powodujące wcześniej wymienione dolegliwości nie musi być uznana za groźną. Powodować może jednak długofalowe następstwa – zrosty w jamie brzusznej wynikające z masywnego rozsiewu komórek endometrium, mogą upośledzić czynność jelit. Wszczepy dotykające pęcherza moczowego mogą spowodować krwiomocz, a te na jelicie grubym doprowadzić nawet do niedrożności. Dodatkowo, choroba występująca w wieku prokreacyjnym, właśnie w prokreacji może przeszkodzić najmocniej. Zniekształcenia tkanek jamy brzusznej spowodowane endometriozą mogą sprawić, że jajowody utracą swoją drożność, co sprawi, że czeka taką chorą długa walka z niepłodnością. To właśnie problem z zajściem w ciążę bywa najczęstszym powodem specjalistycznych badań mających zbliżyć do rozpoznania endometriozy. Tu pojawia się problem – jak zbadać chorobę, którą tak trudno wykryć? W następnej kolejności – jak leczyć endometriozę?

Endometrioza – rozpoznanie i leczenie

Diagnostyka endometriozy to zmora ginekologów, zwłaszcza u pacjentek, u których nie powstała torbiel endometrialna.  Która z kobiet, na pierwszej lub kolejnej wizycie ginekologicznej chciałaby usłyszeć, że wszystkie badania są w normie, a problem nadal istnieje? Która z nich pozytywnie odniesie się do propozycji, by zrobić laparoskopię diagnostyczną z powodu, zaledwie, podejrzenia endometriozy? Z pewnością szybciej zdecydują się na nią kobiety, które zbyt długo nie zostały zdiagnozowane prawidłowo lub te, które starają się o dziecko. To właśnie operacyjne potwierdzenie obecności ognisk endometrialnych pozwala postawić właściwą diagnozę. Decyzja co do akceptacji takiej ścieżki jest niełatwa, ale bywa konieczna. W czasie operacji można stwierdzić obecność choroby, uwolnić zrosty i zniekształcenia, które spowodowała i w razie konieczności sprawdzić drożność jajowodów. Usunięcie ognisk endometrialnych bywa dodatkowym, pozytywnym wpływem na objawy bólowe pacjentki. Zdecydowana większość z nich podaje znaczne zmniejszenie bólu po tego typu operacjach.

Pacjentkom dotkniętym endometriozą, proponuje się leczenie farmakologiczne. Doświadczenia dotyczące stosowanej terapii zmieniały stosowane schematy leczenia. Niegdyś popularne leki, ustąpiły miejsca nowocześniejszym preparatom. Mają one za zadanie ograniczenie rozwoju choroby, znaczne zmniejszenie jej objawów i ułatwienie życia codziennego. Leki te mają „wyłączyć” funkcje błony śluzowej macicy, co „odcina” również objawy pochodzące z ognisk endometrialnych. Ułatwić mają także zajście w ciążę po leczeniu, ograniczając pośrednio rozwój zrostów i ryzyko niedrożności jajowodów. Uznaje się, że pacjentki planujące ciążę powinny możliwie jak najszybciej w nią zajść – okres ciąży może wpływać hamująco na rozwój tego schorzenia. Jeśli jednak kobieta wyklucza macierzyństwo, leczeniem endometriozy stanie się substytucja hormonalna. Z reguły najefektywniej działać mają te preparaty, które zawierają w swoim składzie progestageny. Pierwszy rzut farmakoterapii może zostać zastąpiony również preparatem estrogenowo-progestagenowym. Najważniejsze w doborze terapii jest jej finalny, możliwie najbardziej pozytywny wpływ na chorobę. Długotrwała terapia hormonalna działać będzie hamująco na jej rozwój, a to sprawi, że konsekwencje z nią związane będą bardziej łagodne.

Prawidłowo pokierowana diagnostyka i wyczulony, detektywistyczny zmysł lekarza, może ułatwić szybkie postawienie właściwej diagnozy. Pozwoli to na podjęcie leczenia i uzyskanie obiecujących rezultatów. W przypadku endometriozy, której diagnostyka może średnio trwać nawet kilka lat, jest to szczególnie ważne.

VIB/212/05-2018

Skomentuj artykuł

Endometrioza Fakty i mity dotyczące antykoncepcji