Kiedy i jak często chodzić do ginekologa?

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

Kiedy i jak często chodzić do ginekologa

Kiedy pójść do ginekologa?

Każda sfera medycyny – czy to interna, chirurgia czy ginekologia – za priorytetowe postępowanie z pacjentem uważa profilaktykę. Lepiej zabezpieczać czy zapobiegać, niż leczyć. Rozpoznawalność i wyleczalność wielu chorób zależy głównie od pacjenta – jego czujności i gotowości do działania. Jednak zdecydowanie częściej można się spotkać z relacją – „nie przychodziłam, bo nic nie bolało”, niż „przyszłam się skontrolować, bo wiem, że warto”. Podejście współczesnego człowieka do własnego zdrowia jest wypadkową jego wolnego czasu, którego zawsze jest za mało, strachu przed ewentualną niechcianą diagnozą i zbyt częstego braku wiary w medycynę i jej możliwości. Okazuje się więc, że mimo coraz szerszej dostępności badań nadal za rzadko można mieć do czynienia z kimś, kto coroczną kontrolę ginekologiczną traktuje jako inwestycję we własne zdrowie.

Jak często chodzić do ginekologa?

To, jak często chodzić do ginekologa, zależy od wieku kobiety. Inne zalecenia otrzymają te w młodszym wieku, zwłaszcza jeśli stosują np. antykoncepcję, inne będą wskazówki dla kobiet w starszym wieku. Generalnie należy kierować się tym, że do ginekologa należy zgłaszać się również wtedy, kiedy nic niepokojącego się nie dzieje, a od poprzedniej wizyty mija więcej niż rok. Część kobiet kieruje się nawet ciekawym imperatywem i zgłasza się do lekarza w okolicy swoich urodzin – gwarantuje to zdobycie corocznego potwierdzenia o własnym, dobrym zdrowiu.

Kiedy trzeba iść do ginekologa – ważne przypadki

Pierwszy przypadek to wizyta z konieczności. Ginekologia, jak i położnictwo mają to do siebie, że zdecydowana większość sytuacji nagłych wymaga pilnej kontroli lekarskiej. Czy to infekcja dróg rodnych, czy krwawienie z dróg rodnych, skurcze przedwczesne czy odejście wód płodowych – nie da się tych sytuacji zaplanować. Konieczna staje się ocena, jak groźne są to objawy. W skrajnych przypadkach dobrze postawiona diagnoza i wdrożenie odpowiedniego leczenia to kwestia kilku godzin. Warto ze swoim lekarzem omówić takie „ostre” sytuacje – dobrze jest określić, kiedy pomoc musi przyjść natychmiast i w jakich sytuacjach kobieta powinna skorzystać z kontroli w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR).

Wizyta kontrolna – jak często się badać u ginekologa

Wiele pacjentek zadaje sobie pytanie, co jaki czas chodzić do ginekologa. W przypadku wizyt planowych, młoda osoba powinna się zgłosić do ginekologa przed rozpoczęciem współżycia. Jest to bardzo ważna wizyta – jeśli lekarz sprawi, że kontrola przebiegnie w miłej atmosferze, potraktuje kobietę profesjonalnie i zaskarbi sobie jej zaufanie, to chętniej będzie się ona zgłaszać na kolejne wizyty. Jeśli jednak potraktuje pacjentkę w nieodpowiedzialny sposób, przerazi ją i zniechęci. Wczesna kontrola ginekologiczna to głównie 4 rodzaje badań: palpacyjne, ultrasonograficzne przezpochwowe, cytologiczne i piersi. Każde z nich daje wiele informacji dotyczących poszczególnych składowych narządu rodnego. Wśród zaleceń dotyczących częstotliwości tych badań znaleźć można i takie, które mówią o 3 latach odstępu między nimi, przy prawidłowych wcześniejszych wynikach badań. W sytuacji idealnej nie będzie błędem, gdy w takim przedziale czasu kobieta zobaczy się ze swym lekarzem. Doświadczenie uczy jednak, że kontrola powinna odbyć się z reguły co 1,5 roku do 2 lat. W przypadku stosowania terapii hormonalnej, gdy najczęściej jest to antykoncepcja, ocena potrzebna będzie co 3 – 6 miesięcy. Omówienie tolerancji stosowanego leku, zebranie wywiadu dotyczącego ewentualnych działań niepożądanych czy nawet zmiana preparatu – tego wszystkiego nie sposób opracować samemu.

A kiedy do ginekologa powinna się zgłaszać kobieta w okresie przestrojenia hormonalnego, czyli w fazie okołomenopauzalnej? Z reguły powinna przychodzić na wizyty nieco częściej. Podyktowane jest to naturą następujących z wiekiem zmian – nieregularne krwawienia czy rozpoczynające się objawy wypadowe (np. uderzenia gorąca) skutecznie „zachęcą” kobiety do kontroli. Po burzliwym momencie wejścia w okres menopauzy nastąpi spokojny czas braku aktywności hormonalnej jajników, zaniku miesiączki, miną w końcu nieprzyjemne objawy menopauzy. Czas ten nie powinien usypiać czujności. Zbyt powszechne jest zdanie, że kobieta po 50. roku życia do ginekologa zgłaszać się powinna „jak coś się dzieje”. W tym wieku, biorąc pod uwagę wszystkie obciążenia i ryzyka z jakimi pacjentka zmagała się całą pierwszą połowę swojego życia, może ona doświadczyć największej liczby chorób. Wszelkie nowotwory występują głównie w starszym wieku, zwłaszcza u osób obciążonych onkologicznie (jeśli w rodzinie występowały nowotwory) lub tych z grup ryzyka – otyłych, z cukrzycą czy nadciśnieniem.

Jak przygotować się do systematycznej wizyty ginekologicznej

Podsumowując, należy pamiętać o kilku zasadach. Przygotowując się do wizyty najlepiej zaplanować ją zaraz po zakończeniu miesiączki. O ile nie jest to sprawa pilna, istotą rzeczy jest reguła, że wszystkie badania diagnostyczne w tym momencie cyklu miesiączkowego, są najbardziej wiarygodne i służą dokładnej ocenie zdrowia kobiety. Na cytologię, USG piersi i przede wszystkim USG przezpochwowe jest właśnie czas pomiędzy miesiączką, a połową cyklu miesiączkowego. W zakłopotanie może wprawić również wątpliwość, czy przed wizytą konieczna jest depilacja. Nie jest – mimo zachowanego owłosienia łonowego badanie ginekologiczne może się odbyć na normalnych zasadach, zarówno we wzierniku, jak i poprzez USG. Przed badaniem warto pamiętać o zaprzestaniu współżycia. 48-godzinna pauza pozwoli na dokładną i bezproblemową ocenę wewnętrznych narządów rodnych. Analogicznie, w czasie poprzedzającym badanie należy przerwać leczenie dopochwowe – w przypadku rozpuszczonego leku w pochwie ocena jej wydzieliny, ścian czy szyjki macicy może okazać się niemożliwa.

Pamiętając o tych kilku prostych zasadach, udając się na systematyczne wizyty kontrolne i stosując się do zaleceń lekarskich, możemy tylko wygrać. Na pytanie, jak często i kiedy chodzić do ginekologa nie zawsze uda się konkretnie odpowiedzieć. Jednak zawsze badanie będzie korzystniejsze niż brak kontroli. Tak odpowiedzialne postępowanie pozwoli szybko reagować w przypadku choroby i skutecznie ją leczyć.

VIB/232/07-2018

Skomentuj artykuł

Kiedy antykoncepcję zmienić na hormonalną terapię menopauzalną Know-how: dni płodne i niepłodne