Menopauza

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

Pacjentka wchodzi w okres menopauzy w momencie, gdy przez rok nie następuje krwawienie miesiączkowe. Okres ten, przypadający najczęściej po pięćdziesiątym roku życia, to szereg przemian zachodzących w ciele kobiety. Część z nich, niestety, wywiera negatywny wpływ na jej samopoczucie i zwłaszcza te czynniki powinny zostać omówione podczas kontroli ginekologicznej.

Przemiany hormonalne, które najmocniej oddziałują na samopoczucie i stan zdrowia kobiety w okresie około- lub menopauzalnym związane są ze spadkiem stężenia estrogenów i wzrostem FSH (folikulotropiny). Zaburzenie równowagi układu tych hormonów sprawia, że u kobiet mniej lub bardziej zaznaczać się mogą nieprzyjemne i czasem dające duży dyskomfort objawy:

 

  • naczynioruchowe – uderzenia gorąca, zlewne poty;
  • somatyczne – kołatanie serca, drętwienie, zawroty głowy;
  • psychiczne – drażliwość, nerwowość, obniżony nastrój, bezsenność;
  • zanikowe – dysfunkcje seksualne.


Najczęstsze i najbardziej dokuczliwe według pacjentek są uderzenia gorąca. Częstość ich występowania waha się pomiędzy 10 a 75%. Pojawiać się mogą już w okresie okołomenopauzalnym, u większości kobiet dolegliwości te trwają od 6 miesięcy do 2 lat i co zastanawiające – ich przyczyna jest ciągle nieznana. Każda kobieta łatwo zauważy te dość ważne zmiany w swoim organizmie. Każda też doświadczy ich w mniejszym lub większym zakresie, zatem i każda powinna o nich wspomnieć swojemu ginekologowi. Zaskakujący może być fakt, że nie dla każdej kobiety lekarz może przepisać HTZ. Względy oczywiste to przeciwwskazania. Pacjentkom obciążonym czynną chorobą zakrzepowo-zatorową, niewydolnością wątroby, niezdiagnozowanym krwawieniem z dróg rodnych, czynną i estrogenozależną chorobą nowotworową, niestabilną chorobą wieńcową lekarz odradzi stosowanie hormonalnej terapii zastępczej.

W przypadku stwierdzenia chorób czy schorzeń uniemożliwiających stosowanie terapii zastępczej pacjentka nie powinna zostać bez pomocy. Prawdą jest, że większość kobiet nie wymaga w ogóle wdrożenia HTZ – do tego jest jednak potrzebna szeroka edukacja w zakresie czynności, które pomogą przetrwać czas najbardziej nasilonych przemian. Na pierwszym miejscu od zawsze stawia się zmianę stylu życia – zdrowe odżywianie, odpowiednio dobrana dieta, zwłaszcza u kobiet otyłych, i systematyczny wysiłek fizyczny. Przemiany metaboliczne zachodzące po menopauzie predysponują do wzrostu masy ciała, a obniżenie insulinowrażliwości tkanek szczególnie niekorzystnie działa u kobiet z dużą masą ciała.

W jakich sytuacjach i u jakich pacjentek warto wdrożyć HTZ? Pierwszą grupą pacjentek, którym warto zaproponować taką terapię, są te kobiety, u których objawy wypadowe uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Zdecydowanie częściej nasilenie tych zmian nie jest na tyle duże, jednak bywa tak, że przekreślają one możliwość radzenia sobie z nimi. Kolejnym adresatem hormonalnej terapii zastępczej powinny być kobiety, które cierpią na atrofię urogenitalną. Zespół tych objawów wynika z faktu, że stan tkanek sromu i krocza jest zależny od stężenia estrogenów. Jeśli ich stężenie jest odpowiednie, tkanki pozostają w dobrej kondycji, są odporne na urazy, otarcia, infekcje. W przypadku braku estrogenów ich stan ulega pogorszeniu, śluzówki ścieńczeją, gorzej reagują na urazy, wolniej i mniej efektywnie się regenerują. Pacjentki borykają się z nasilającymi się w czasie objawami suchości w pochwie, dyspareunii (bolesnych stosunków), częstomoczu i naglącego parcia na mocz. 
Podobnie na zmiany hormonalne reagują kości. U tych pacjentek, w których istnieją czynniki ryzyka wystąpienia osteopenii i osteoporozy, można zalecić HTZ jako profilaktykę tych zaburzeń. Wśród badaczy podzielone są zdania dotyczące skuteczności tego typu profilaktyki i leczenia, lecz podkreślany jest mocno fakt, że najlepiej działa ono u pacjentek z dużym ryzykiem rozwinięcia osteoporozy. Dodatkowo nacisk kładzie się na regularny wysiłek fizyczny, systematyczny, całościowy trening (rower, basen, nordic walking), odpowiednią do wieku podaż wapnia w diecie i konieczność utrzymywania prawidłowego poziomu witaminy D. 

W przypadku stwierdzenia objawów sugerujących wystąpienie u pacjentki przedwczesnej menopauzy zakwalifikowana ona zostanie do ostatniej grupy, u której HTZ da oczekiwane, pozytywne efekty. Substytucja hormonalna pomoże w przejściu przez najbardziej burzliwy hormonalnie okres, poprawi jej stan zdrowia i codzienny komfort. Dodatkowo, ze względu na hipotezę przyspieszenia rozwoju osteoporozy i prawdopodobnie także choroby wieńcowej w okresie wczesnej menopauzy, kobietom tym należy zaproponować HTZ przynajmniej do osiągnięcia średniego wieku wystąpienia menopauzy (51 lat).

Przepisanie leków poprzedzi dokładny wywiad lekarski i badania ginekologiczne. Dodatkowo warto rozważyć szerszą diagnostykę: mammografia / USG piersi, USG TV i/lub biopsja endometrium, densytometria, lipidogram, glukoza na czczo. Odpowiednia kontrola w trakcie leczenia pozwoli uniknąć działań niepożądanych i wcześnie zareagować na ewentualne efekty uboczne.

Mimo nieprzyjemności, jakie może nieść za sobą przestrojenie hormonalne okresu okołomepauzalnego, każdej pacjentce można zaproponować odpowiednie działanie, by te dolegliwości złagodzić. Informacja ze strony lekarza pozwoli zrozumieć zmiany zachodzące w ciele kobiety i ułatwi podjęcie czynności, które przyniosą ulgę i poprawią komfort pacjentki.

 

Skomentuj artykuł

Łóżkowe w(y)padki – czyli co robić „po” Mięśniaki macicy