Mity o antykoncepcji

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

W internecie aż huczy od tego, jak zła i niedobra jest antykoncepcja hormonalna. Wyklęta, przeciwwskazana, niebezpieczna – przez wszystkie przypadki odmieniane są działania uboczne, które może spowodować. „Uważaj!”, „nie bierz”, „unikaj” – to najczęstsze rady domorosłych specjalistów od antykoncepcji.

Czy jest aż tak źle? Czy te „złote rady” mają jakieś merytoryczne podstawy? Spróbujmy prześledzić najczęstsze stwierdzenia dotyczące antykoncepcji i wyjaśnić, czy któreś z nich rzeczywiście są prawdziwe.

Antykoncepcja powoduje tycie

MIT. Część pacjentek faktycznie zauważa zwiększenie masy ciała w czasie stosowania antykoncepcji. W praktyce jest to najczęściej wzrost wagi o ok. 1,5-2 kg. Nie wynika to jednak ze wzrostu ilości tkanki tłuszczowej, a związane jest z zatrzymaniem większej niż normalnie ilości wody w organizmie, co jest tłumaczone pozantykoncepcyjnym działaniem doustnych leków hormonalnych. Zaleca się wtedy odpowiednią dietę dostosowaną do trybu życia i systematyczny wysiłek fizyczny. Ważne jest to, że organizm „przyzwyczaja się” do terapii hormonalnej po około 3 miesiącach – błędem jest rezygnacja z antykoncepcji już na początku (np. w pierwszym miesiącu) jej stosowania.

Antykoncepcja daje 100-procentową ochronę przed ciążą

MIT. Mimo tego, że preparaty hormonalne są coraz bardziej doskonałe, bezpieczne i dostosowane do komfortowego stosowania, to nie dają stuprocentowej ochrony. Ich skuteczność jest uzależniona również od regularnego ich stosowania i może drastycznie spaść w przypadku nieodpowiedniego przyjmowania.  

Antykoncepcja jest przyczyną spadku libido

PRAWDA. Doustna antykoncepcja hormonalna może, zwłaszcza u „wrażliwych” kobiet, powodować spadek libido, czasem w znacznym stopniu. Związane jest to z przestrojeniem hormonalnym, które powoduje zatrzymanie owulacji. Często jest to także związane ze zbyt niską dawką hormonów w preparacie – wtedy warto z ginekologiem przedyskutować zmianę preparatu na taki z wyższą dawką estrogenów.

Antykoncepcja powoduje niepłodność

MIT. Antykoncepcja, której zasadą jest jak najbardziej naturalne dostosowanie się do cyklu miesiączkowego i do naturalnych hormonów kobiety, nie powoduje niepłodności. Zdarza się ona jednak czasem u pacjentek, które cierpią na niewyjaśnione zaburzenia miesiączkowania i próbują „leczyć” je antykoncepcją. Gdy taka kobieta chce zajść w ciążę, odstawia antykoncepcję i niestety stwierdza się u niej problemy z płodnością. Jest to „wina” wcześniejszych problemów (sprzed terapii hormonalnej), a nie skutek samej antykoncepcji.

Antykoncepcja reguluje cykl miesiączkowy

MIT. Antykoncepcja powoduje powstanie sztucznego, ściśle zależnego od przyjmowanych hormonów „cyklu”. Ze względu na liczbę tabletek w preparacie i zawartości w nich hormonów „cykle” te przypominają naturalne miesiączkowanie. Jednak nawet krwawienie w trakcie stosowania antykoncepcji nie jest naturalne – jest to krwawienie tzw. z odstawienia i jest wynikiem spadku stężenia hormonów pod koniec danego miesiąca.

 Antykoncepcja hormonalna jest dla wszystkich bezpieczna

MIT. Istnieje przekonanie, że idzie się do lekarza „tylko po tabletki”. W rzeczywistości do lekarza idziemy „aż po tabletki”. Są to leki względnie bezpieczne, istotnym jest jednak fakt, że nigdy nie pozostają obojętne dla organizmu. Istnieje cały szereg przeciwwskazań, które wielu pacjentkom odbiorą możliwość stosowania terapii hormonalnej. Warto również przed wdrożeniem antykoncepcji zweryfikować pracę układu krzepnięcia i wątroby, wykluczyć choroby i zaburzenia wykluczające hormonoterapię. Ścisła kontrola ginekologiczna w trakcie jej stosowania pozwoli uniknąć możliwych zagrożeń (chociażby epizodów zakrzepowo-zatorowych).

Równocześnie przyjmowane leki mogą zmniejszyć skuteczność antykoncepcji

PRAWDA. Dowiedziono, że wiele leków, które są przyjmowane równolegle z antykoncepcją, może zaburzyć jej działanie i tym samym zmniejszyć ochronę antykoncepcyjną. Wyróżnia się w tej grupie leki takie jak: antybiotyki – np. ampicylina, tetracyklina, ryfampicyna; leki p/padaczkowe; leki p/retrowirusowe; preparaty zawierające ekstrakt z dziurawca.

Należy poinformować lekarza o przyjmowanych lekach, by ich działanie nie spowodowało niebezpieczeństwa zajścia w ciążę mimo antykoncepcji.

Liczba mitów, półprawd i prawd dotyczących antykoncepcji, jak żadnych innych leków, rośnie  lawinowo. Wszelkie wątpliwości i niepokoje powinien rozwiać lekarze podczas wizyty i planowania stosowania terapii hormonalnej. Pozwoli to uniknąć problemów z nią związanych, ułatwi prawidłowe jej użycie i zapobiegnie ewentualnym skutkom ubocznym. 

Skomentuj artykuł

Mini-pill Muszę iść do ginekologa