PMS - kiedy mam ochotę zabijać!

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

Są takie dni w cyklu miesiączkowym, których kobietom zazdrościć nie sposób. Zwłaszcza że statystyka jest nieubłagana – prawie co druga kobieta doświadcza nieprzyjemnych objawów związanych z PMS. Co oznacza zespół napięcia przedmiesiączkowego? Czy są sposoby na radzenie sobie z tym problemem?

PMS – zespół napięcia przedmiesiączkowego

Problem ten wynika z przemian hormonalnych mających miejsce pod koniec cyklu miesiączkowego. Winę za te nieprzyjemne odczucia zrzuca się na nadmiar estrogenów w stosunku do progestagenów. Najnowsze badania kierują podejrzenie także na rolę prolaktyny i neuroprzekaźników w mózgu odpowiedzialnych za nastrój, czyli serotoniny i dopaminy. Objawy związane z PMS pojawiają się na krótko przed miesiączką, najczęściej na kilka dni przed krwawieniem. Są one oczywiście zmienne osobniczo i – co zaskakujące – opisuje się ok. 150 różnych dolegliwości, na które mogą się uskarżać miesiączkujące kobiety. Przypadłości dzielimy na dwie grupy. Pierwszą z nich reprezentują objawy fizyczne – bóle głowy, zawroty, nudności, bóle i obrzęk piersi, obrzęki, wzrost masy ciała, zmiany skórne, wymioty, zaparcia lub biegunki, zaburzenia apetytu, przetłuszczanie włosów, nadmierne pocenie się i uczucie gorąca. Grupa druga to objawy psychiczne – nerwowość, drażliwość, brak koncentracji, zmiany nastroju, nawet depresja. Objawy te są zmienne nie tylko wśród różnych kobiet, ale ich występowanie może wyglądać inaczej w różnych cyklach miesiączkowych. Szczęśliwie dla kobiet cierpiących na PMS dolegliwości te nigdy nie występują wszystkie równocześnie.

Co robić, żeby nie zwariować?

Chociaż wyżej wymienione objawy mogą być nieraz trudne do zniesienia, kobiety cierpiące na PMS nie pozostają bez pomocy. Warto przedyskutować możliwe rozwiązania z lekarzem ginekologiem. Wśród zachowań, które pomogą złagodzić te nieprzyjemności, są m.in.:

  • wysiłek fizyczny (bieganie, basen, rower, aerobik, taniec);
  • odpowiednia dieta – regularnie trzy posiłki dziennie z większą ilością warzyw i owoców, przetwory mleczne (jogurty, kefiry), produkty poprawiające trawienie (np. bogatoresztkowe);
  • rezygnacja z kawy i napojów z dużą zawartością cukrów oraz z alkoholi;
  • rzucenie palenia;
  • higiena snu – odpowiednio długi i spokojny sen;
  • preparaty witaminowe – suplementacja witaminy A, B, C, D, E oraz preparaty ziołowe.

W przypadku pacjentek, u których stwierdza się niezwykle nasilone objawy PMS, lekarz może zastosować preparaty hormonalne (hormony doustne lub przezskórne, a zwłaszcza te zawierające drospirenon), a nawet leki przeciwdepresyjne.

Dolegliwości związane z PMS są trudne do zniesienia zarówno dla kobiety, jak i dla jej partnera. Warto wykazać odpowiednią cierpliwość i zrozumienie w czasie największego ich nasilenia. Wsparcie partnera jest tu bardzo istotne, a korzystając z możliwych rozwiązań, w porozumieniu z lekarzem, jest szansa na wyeliminowanie tych dolegliwości, a w najgorszym przypadku – na ich znaczne złagodzenie. Ważne jest to, by nie bagatelizować objawów – nawet te „błahe” mogą w znaczny sposób ograniczyć sprawność i aktywność – co w wielu przypadkach jest po prostu nie do zaakceptowania.

 

 

 

Skomentuj artykuł

Pierwszy raz – jak to zrobić i jak powinien wyglądać? Po czym rozpoznać, że jest się w ciąży?