„Połogowy zawrót głowy”, czyli jakie problemy mogą wystąpić w połogu

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

Niezwykle burzliwy okres ciążyi kulminacyjny moment porodu wieńczy dzieło stworzenia. Wiele niebezpieczeństw, które czyhają na ciężarną w okresie prenatalnym odchodzi w zapomnienie razem z pierwszym krzykiem noworodka. Wiele zmartwień ciążowych w okresie połogu nie ma uzasadnienia, można odetchnąć i cieszyć się widokiem upragnionego potomstwa. Nie jest tajemnicą jednak, że okres połogowy rządzi się swoimi prawami i również przez te pierwsze 6 tygodni mogą napotkać kobietę nieprzewidziane problemy zdrowotne. Niepokojące objawy nie zawsze wymagają konsultacji lekarskiej, są jednak wśród nich takie, które takiej kontroli wymagają w trybie pilnym.

 

Większość mechanizmów mających na celu dostosowanie organizmu kobiety do noszenia ciąży i zapewnienia jej harmonijnego rozwoju w trakcie okresu połogu ustępuje. Nie dzieje się to jednak natychmiast, a okres zmian może przebiegać czasem bardzo burzliwie.

 

Na pierwszym miejscu zagrożeń okresu połogu znajdują się zakażenia. Związek ciąży, niezwykle ukrwionych tkanek, uszkodzeń poporodowych lub pooperacyjnych (cięcie cesarskie), styczności anatomicznej z miejscami niejałowymi może mieć bezpośredni wpływ na wzrost ryzyka infekcji. Istotne jest również to, że przez ciągłość pochwy, macicy i jajowodów zakażenia te wnikać mogą nawet do wnętrza brzucha. Stanowi to dodatkowe niebezpieczeństwo nawet na pierwszy rzut oka błahych infekcji. Dolegliwości są najczęściej podobne. Charakterystyczny jest wzrost temperatury ciała, zaczerwienienie zajętego obszaru ciała i ból. Dochodzi do tego często ropna wydzielina, zaburzenia gojenia czy nawet rozejście się rany krocza lub brzucha. Zaobserwowanie takich niepokojących objawów w każdej sytuacji stanowi konieczność konsultacji lekarskiej. Sytuacja zakażenia połogowego najczęściej wymagać będzie antybiotykoterapii, często również hospitalizacji i leczenia dożylnego. W skrajnych przypadkach może się zdarzyć, że nie uda się uniknąć chirurgicznego opracowania zakażonych tkanek, włącznie z reoperacją w przypadku rozległych infekcji.

 

Kolejnym z niebezpieczeństw mogących wystąpić w okresie połogu są krwawienia. Czas, w którym dochodzi do inwolucji macicy, czyli do takiego jej pomniejszenia by wymiarami wróciła do wielkości sprzed ciąży, to pierwsze tygodnie okresu poporodowego. To właśnie wtedy krwawienia te zdarzają się najczęściej. Wynikają one w przeważającej ilości z zaburzenia zwijania się macicy, a jedną z głównych przyczyn mogą być pozostałe tkanki łożyska w macicy. Silne krwawienie ze skrzepami po porodzie będzie wskazaniem do wykonania USG. Ocena zawartości macicy podpowie, czy konieczna będzie interwencja instrumentalna, czyli wyłyżeczkowanie macicy. Rzadko zdarza się, by tkanek w macicy było tak wiele i skutkowało to koniecznością wyczyszczenia macicy. Częściej pomogą leki naskurczowe i antybiotykoterapia, by macica wykonała pracę samodzielnie.

 

Zmorą wielu kobiet w okresie połogu są zaburzenia laktacji. Od zaburzeń laktacji niedaleko do problemów z sutkami. Wszelakie kłopoty w przypadku szybkiej interwencji położnej lub doradcy laktacyjnego można zdławić na samym początku, jednak czasem infekcja szybko się rozprzestrzenia i bez pomocy lekarza nie ma szans na jej wyleczenie. Powodowane najczęściej przez gronkowca złocistego zakażenia połogowe gruczołu piersiowego wymagać będą antybiotykoterapii, a ze strony doradcy laktacyjnego korekty karmienia z uwzględnieniem pozycji i sposobów, które wydajnie wspomogą leczenie. Zapalenie sutka objawiające się bólem, zaczerwienieniem skóry piersi, tkliwością i zwiększonym uciepleniem to jeden z częstszych problemów. Naturalnym przebiegiem takiego zapalenia jest szybkie podwyższenie temperatury ciała, nawet powyżej 39°C, co zmusi do szukania pomocy lekarskiej. W przypadku, gdy poprzez prawidłowe postępowanie laktacyjne i leki przeciwgorączkowe nie uda się zatrzymać zapalenia, koniecznością stanie się wdrożenie antybiotykoterapii. Rzecz jasna wybrać należy antybiotyk celowany w najczęstszy czynnik chorobowy, mając na uwadze również to, by był bezpieczny dla dziecka karmionego mlekiem matki. Tak samo jak szybko pojawiają się objawy niepokojące i jak spektakularne potrafią być (np. wysoka gorączka), tak też szybko potrafią ustąpić po włączeniu odpowiedniego leczenia.

 

Nie tak częste, ale pojawiające się w grupie zaburzeń połogowych są także zaburzenia psychiczne po porodzie. Wynikające ze zmian stężeń hormonów dysfunkcje w znaczący sposób ograniczają komfort codzienny, uprzykrzają i zaburzają dobre samopoczucie. Wynikają one ze zmian w stężeniu hormonów kobiecych, co obserwuje się zwłaszcza w okresie krótko po porodzie. Najczęstszym tego typu zaburzeniem jest smutek poporodowy czyli tzw. baby blues. Zaskakujące może się wydawać to, że występuje aż u 50-80% kobiet po porodzie. Jeśli trwa krótko i samoistnie ustępuje, to uznaje się to za coś normalnego. Jeśli jednak zaburzenia dotyczące obniżenia nastroju, płaczliwość, zniechęcenie, brak cierpliwości i zmęczenie, kłopoty ze snem, lęk, ból głowy i poczucie zagubienia, nie ustąpią po ok. 10 dniach, można podejrzewać rozwijanie się depresji poporodowej. Aż 7–20% kobiet będzie zmagać się z narastającymi objawami znacznie utrudniającymi codzienne funkcjonowanie. Wszelkie dodatkowe problemy, z którymi kobieta walczy po porodzie mogą mieć wpływ na nasilenie tych objawów. Okoliczności takie jak:

- wystąpienie powikłań podczas porodu,
- brak prawidłowej relacji z partnerem/ojcem dziecka,
- poważne problemy zdrowotne dziecka tuż po porodzie,
- trauma porodowa związana z kontaktem z personelem medycznym podczas porodu i pobytu w szpitalu mogą wzmóc objawy depresji.

W tej sytuacji wskazane jest, by potrzebującą otoczyć szczególną opieką włącznie z kontrolą psychiatryczną. Na szczęście rzadko przypadki depresji poporodowej wymagają hospitalizacji i leczenia w oddziale. Jeśli jednak objawy dodatkowo się nasilą, dołączą do nich uczucia bycia obserwowanym, myśli destruktywne, pobudzenie, objawy wytwórcze związane z osobą dziecka, nawet myśli samobójcze to taka pacjentka potrzebuje jak najpilniejszej pomocy lekarskiej. Psychoza poporodowa to stan zagrożenia zarówno dla matki jak i dla jej nowonarodzonego dziecka. Otoczenie powinno bacznie obserwować zachowanie takiej osoby, a w przypadku nawet najmniejszego podejrzenia, że zaburzenia te mogą być zagrożeniem dla zdrowia i życia reagować natychmiast organizując fachową pomoc. Mimo tego, że choroba ta może wiązać się z pobytem w szpitalu psychiatrycznym, to odpowiednie leczenie szybko złagodzi te dolegliwości i pozwoli zdrowym wrócić do domu, do dziecka.

 

Czas niesamowitych zmian, zdobywania nowych doświadczeń, znalezienia się w nowych rolach bywa trudny dla świeżo upieczonej mamy. Wsparcie rodziny, cierpliwość i wiedza o podstawowych aspektach połogu pomoże dostosować się do tych fizjologicznych mechanizmów.

VIB/202/12-2017

Skomentuj artykuł

Cesarskie cięcie na życzenie – zagrożenia i możliwe powikłania Konflikt serologiczny