Laparoskopia

Wydrukowano z portalu
21 plus 7

Technika operacyjna rozwija się w zawrotnym tempie. Nie tak dawno każda operacja była dużym zabiegiem, polegającym na otwarciu powłok brzusznych, trwającym godzinami, wiążącym się ze znacznym obciążeniem dla organizmu i będącym przyczyną długiej rekonwalescencji. Te interwencje, co oczywiste, mogły dodatkowo być przyczyną znacznej liczby powikłań. Obecnie operuje się w coraz większym zakresie technikami mało inwazyjnymi, część zabiegów wymaga jedynie jednodniowej hospitalizacji. Operujemy szybciej, dokładniej i skuteczniej. Zyskuje pacjent, szybciej wychodząc do domu i szybciej wracając do zdrowia.

Zabieg laparoskopowy wykonuje się w znieczuleniu ogólnym, zatem konieczny jest pobyt w szpitalu – najczęściej kilkudniowy. Polega on na użyciu kamery – wkładanej do brzucha przez nacięcie w okolicy pępka (lub w pępku) i narzędzi operacyjnych zwanych manipulatorami – na ich końcu znajdują się nożyczki, kleszczyki, imadła. Cała operacja możliwa jest dzięki wstępnie wytworzonej odmie – do brzucha wpompowywany jest dwutlenek węgla, co powoduje uniesienie powłok i powstanie miejsca do manewrowania narzędziami. Za pomocą niewielkich nacięć skóry dokonuje się odpowiednich procedur operacyjnych. Tor wizyjny ze światłowodem umożliwia podgląd tego, co dzieje się w środku, a zmienne końcówki narzędzi pozwolą wyciąć, przyszyć, skoagulować krwawiące tkanki i naczynia. Po zakończeniu operacji powłoki skórne zabezpiecza się kilkoma szwami. Po zabiegu pacjentka szybko wraca na macierzysty oddział i w drugiej lub trzeciej dobie po operacji wraca do domu.

Technika operacji laparoskopowych zaczyna wieść prym wśród procedur zabiegowych. Można przeprowadzać coraz więcej coraz większych operacji z dostępu małoinwazyjnego, wykonując zaledwie 3-4 niewielkie nacięcia skóry pacjenta. Laparoskopia najszerzej stosowana jest w przypadku niepłodności, endometriozy czy łagodnych guzów jajnika. Dodatkową zaletą tej procedury jest to, że traktując ją jako diagnostyczną – dostęp do brzucha pozwala uwidocznić zmiany, których nie było widać np. w USG, ma także funkcję terapeutyczną – można w czasie jednego zabiegu usunąć lub zniszczyć zmiany w zakresie narządu rodnego.

Wśród zalet tego sposobu operowania wyróżnić można na pewno krótszą hospitalizację. Pacjent może zostać wypisany ze szpitala nawet następnego dnia po operacji. Szybciej również wraca do pełnej aktywności. Dodatkow, co ważne u kobiet, można osiągnąć w ten sposób lepszy efekt kosmetyczny – nacięcia skóry po laparoskopii są praktycznie niewidoczne. Mniejsza inwazyjność samego zabiegu i co za tym idzie zmniejszone ryzyko infekcji przekłada się również na mniejsze zużycie leków przeciwbólowych i antybiotyków.

Jak każda operacja, także i ta, laparoskopowa, ma swoje wady i konsekwencje. Z pewnością jest to technika trudniejsza i wymagająca od operatora sporej wprawy i doświadczenia. Mimo to prawie każdy szpital ma dostęp do aparatury i wykwalifikowanego personelu, który może taką operację wykonać. Zabieg laparoskopowy, zwłaszcza skomplikowany, może trwać dłużej niż procedura standardowa, co ma znaczenie zwłaszcza u pacjentów bardzo obciążonych internistycznie. Co również ważne, ograniczone możliwości wyboru tego rozwiązania mają pacjenci onkologiczni – obawa o rozsiew komórek nowotworowych w przypadku uszkodzenia masy nowotworu przemawia najczęściej za operacją drogą klasyczną.

Przeciwskazania do laparoskopii dotyczą tych sytuacji, gdy taki dostęp operacyjny może narazić pacjenta na dodatkowe niebezpieczeństwo. Nie stosuje się jej, gdy pacjent cierpi na rozlane zapalenie otrzewnej czy zaburzenia w układzie krzepnięcia. Ostrożnie należy postąpić, jeśli w wywiadzie z pacjentem lekarz zostanie poinformowany o przebytych operacjach onkologicznych w zakresie jelit czy żołądka. Głębokiego zastanowienia wymaga również wybór tej techniki w razie dużego nadciśnienia, kłopotów z sercem czy przebytego zawału serca. Osobom otyłym ta operacja nie powinna być proponowana, a w przypadku dużych guzów w obrębie narządu rodnego nie zapewni ona odpowiedniego dostępu do operowanego regionu. We wczesnej ciąży nie zaleca się laparoskopii z powodu dużego niebezpieczeństwa utraty ciąży.

Zdarzają się sytuacje, gdy technika laparoskopowa nie jest wystarczająca, żeby efektywnie przeprowadzić operację. Są to przypadki, gdy w jamie brzusznej operator napotyka przeszkody – zrosty, nasilone krwawienie, nietypowy, trudny dostęp do operowanej okolicy. Decyduje się wtedy na konwersję do laparotomii, czyli na zakończenie laparoskopii, usunięcie narzędzi i kamery z brzucha i klasyczne otwarcie powłok brzusznych. Dzięki takiej decyzji pacjentka nie zostanie narażona na zwiększone ryzyko związane z trudniejszym i bardziej czasochłonnym zabiegiem.

Najczęstsze powikłania obejmują uszkodzenie naczyń krwionośnych, przewodu pokarmowego – zwłaszcza jelit, układu moczowego – zwłaszcza pęcherza moczowego i moczowodów. Ich występowanie jest na tyle rzadkie, że nie powinno wpływać na wybór tego sposobu operacji.

Laparoskopia jako nowoczesny i bardzo skuteczny sposób operowania znajduje coraz szersze uznanie wśród pacjentów. Daje im sporo możliwości leczniczych, a także sprawia, że szybciej wracają do zdrowia i pełnej aktywności po zabiegu operacyjnym.

Skomentuj artykuł

Kto nie powinien stosować antykoncepcji hormonalnej? Leczenie kłykcin kończystych i jej objawy